Witkowski: MSZ powinien ostrzej zareagować po zatrzymaniu Polaków
Jego zachowanie zauważył ochroniarz, który wezwał policję.
Po wstępnej analizie nagrań z monitoringu okazało się, że sprawca w ostatnim czasie kilkukrotnie dopuścił się podobnych czynów, a wszystkie jego działania zarejestrowały kamery monitoringu
– mówi st. asp. Damian Pachuc z policji w Złotowie.
Schemat działania oszusta za każdym razem związany był z kupowaniem produktów na stanowisku samoobsługowym. Polegał m.in. na ważeniu warzyw i owoców w reklamówce jednorazowej, do której dokładał inny asortyment, nabijając cenę za warzywo lub owoc. Podobny schemat dotyczył zakupu markowej kawy, w cenie tańszego produktu o tej samej wadze lub markowego alkoholu
- wyjaśnia funkcjonariusz.
Policjanci przejrzeli blisko 200 godzin nagrań z monitoringu. 39-letni mieszkaniec powiatu złotowskiego w trakcie przesłuchania przyznał się do zarzucanych czynów i usłyszał 14 zarzutów oszustwa związanych z tzw. "przeklejaniem" cen.
Grozi mu kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.