Manifestujący twierdzą, że władza próbuje kontrolować społeczeństwo. Sprzeciwiają się nowej ustawie, która wg nich zwiększa uprawienia policji. W ocenie uczestniczących w pikiecie anarchistów, nowa ustawa jest "polem do olbrzymich nadużyć oraz potencjalnym narzędziem represji wobec aktywistów społeczno-politycznych".
Pikietujący skandowali m.in."Ustawa do wora, a wór do jeziora". Uczestnicy manifestacji zasłaniali się gazetami z czerwonymi napisami "Stop inwigilacji".
Jacek Butlewski/int