Międzynarodowy Festiwal Fletowy
Szefostwo szpitala twierdzi, że placówki na to nie stać; proponuje
protestującym pracownikom premie kwartalne i przechodzenie na kontrakty,
ale związkowcy nie
chcą się na to zgodzić. W obliczu strajku całodobowego, a potem ciągłego dyrekcja szpitala zabezpiecza pacjentów.
Jak nas poinformował zastępca dyrektora konińskiego szpitala - Jarosław Długosz, w związku ze strajkiem i tym, że kontrakt nie jest realizowany, szpital straci w lutym około 2 milionów złotych. Jeżeli protest potrwa dłużej, straty będą większe. Szpital od poniedziałku nie przyjmuje pacjentów planowych. Już około 170 osób nie zostało przyjętych.