Sprawa wicemarszałka - co dalej?
Ranne zwierzę padło z wycieńczenia. Jak się okazało - było postrzelone. W ponad dwugodzinnej akcji ratowniczej uczestniczyli strażacy z Konina, Goliny i Kazimierza Biskupiego. Strażakom udało się ściągnąć zwierze na brzeg, ale na ratunek weterynarza było już za późno.
