NA ANTENIE: Radioaktywny 2b/
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Strażnicy nie widzą problemu!?

Publikacja: 20.07.2011 g.21:08  Aktualizacja: 21.07.2011 g.15:30
Poznań
Siedziba referatu straży miejskiej w centrum Poznania znajduje się w budynku urzędu miasta. Dosłownie trzy kroki od parkingu, na którym w specyficzny sposób dorabiają sobie młodzi ludzie, wyłudzając od kierowców pieniądze.
radiowóz straży miejskiej - TomFoto
/ Fot. TomFoto

Spis treści:

    Strażnicy co jakiś czas wychodzą przed swoją siedzibę zapalić papierosa. Tak było na przykład dziś. Funkcjonariusze przyglądali się tylko młodzieży i nie reagując wracali do budynku. Co widziała na własne oczy nasza reporterka.

    Gdy nasza reporterka wyszła z siedziby straży miejskiej, młodzieży na parkingu już nie było... albo też kucali skrywając się miedzy autami, co wielokrotnie tam można było zaobserwować. Sprawa jest znana chyba wszystkim kierowcom parkującym w centrum. Sytuacja nie zmienia się od wielu lat.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 1
    Tobiasz B. 20.07.2011 godz. 23:28
    Ton odpowiedzi tych panów ze straży miejskiej jest mi znany. Słyszę go zawsze, gdy zgłaszam się do jakiegoś funkcjonariusza publicznego: policjanta, strażnika miejskiego, czy nawet... leśnika, żeby podjął z własnej woli jakąś interwencję, albo na moją prośbę zwrócił komuś uwagę, pouczył, ostatecznie wystawił mandat. Niestety, to co na zachodzie jest standardem, u nas jest sytuacją wyjątkową. Strażnicy miejscy potykają się zwykle o źle zaparkowane samochody, policjanci nie widzą pijaków z jabolami stojących w bramach, a służby ochrony środowiska zwykle "nie mają instrumentów' do ścigania trucicieli czy zatruwaczy atmosfery. I tak jest w naszym kraju od zawsze, czy to komuna była, czy tzw. kapitalizm. Słowo "służba" powinno być usunięte ze słownika mundurowych.