- Gdy wiosną 2009 roku pan prezes Kaczyński spytał mnie czy zgadzam się prowadzić struktury, to oczywiście się na to zgodziłam, dla dobra naszej formacji. Jeżeli pan prezes uzna, że na to miejsce lepiej będzie powołać inną osobę, to również się z tym zgodzę - powiedziała.
Teraz poznański PiS zastanawia się nad kształtem list wyborczych. Wśród nazwisk, które na pewno zaproponuje okręg poznański, Małgorzata Stryjska wymieniła Tadeusza Dziubę, byłego wojewodę wielkopolskiego. Zaznaczyła jednocześnie, że ostateczne decyzje w sprawie tego, kto pojawi się jako pierwszy na listach w Poznaniu, podejmą władze centralne partii.