Od wypadku minęły dwa lata, ale wciąż nie znane są przyczyny tragedii. Nikomu też nie postawiono zarzutów. Badająca sprawę Prokuratura Okręgowa powołała ostatnich biegłych. Specjaliści z Politechniki Poznańskiej przeprowadzą symulacje wybuchu za pomocą specjalistycznego sprzętu- mówi Cecylia Majchrzak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie.
Biegli wskazali kilka czynników, które mogły się przyczynić do wybuchu. Sprawdzano też projekt budowy nowej nitki gazociągu. Sprawę badali m.in biegli z zakresu geologii czy pożarnictwa. Przypomnijmy, do katastrofy doszło w listopadzie 2013 roku. Zginęły wówczas dwie osoby a kilkanaście zostało rannych. Śledztwo w tej sprawie pochłonęło już ponad 100 tys. zł. Prokuratorzy chcą je zakończyć w tym roku.
Danuta Synkiewicz/int