Sami obsadzili ziemniakami całe pole, na którym ma powstać boisko. Przez cały miniony tydzień trwały wykopki, a w trakcie sobotniego festynu można było kupić wykopane przez uczniów kartofle.
"Szkoła jest imienia Mistrzów Sportu i m.in. dlatego tak bardzo zależy nam na tym boisku" - mówi nauczycielka i koordynatorka akcji, Małgorzata Wylegała.
Cel jest taki, żeby zebrać na projekt na budowę tego boiska. Jak będziemy mieli projekt, będziemy mogli dalej starać się o środki na wkład własny, no i będziemy mogli dalej próbować startować w jakichś projektach zewnętrznych Ministerstwa Sportu. O tym przede wszystkim myślimy, żeby pozyskać środki na dofinansowanie na budowę już konkretnie całego boiska
- mówi nauczycielka.
No kiepsko to brzmi rzeczywiście, że szkoła imienia Mistrzów Sportu nie posiada własnej hali sportowej, a nawet własnego boiska i o to tutaj zamierzamy powalczyć. Ja myślę, że te ziemniaki to jest tylko taki symbol, żeby zainteresować całym przedsięwzięciem i my to boisko wychodzimy i myślę, że pojawi się w najbliższych latach
- zapowiada pełniąca obowiązki dyrektora szkoły, Dominika Perz.
Jeszcze przez dwa tygodnie w sarbskiej podstawówce działać będzie sklepik, w którym można kupować zebrane przez uczniów i nauczycieli ziemniaki. Akcję można też wesprzeć na portalu pomagam.pl