Po połączeniu Szkoły Podstawowej nr 35 i Przedszkola nr 187 oszczędności będą związane głównie z mniejszą administracją. Są też nauczyciele, którzy mają uprawnienia do prowadzenia zajęć zarówno w szkole, jak i w przedszkolu. Ale jak mówi dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego Jolanta Zielińska-Wachowiak, najważniejsze będą profity płynące ze zwiększonej frekwencji uczniów.
Już od tego roku szkolnego nabór jest trzykrotnie większy i zespół zaczyna działalność z trzema klasami pierwszymi. Więcej będzie również przedszkolaków. - Przedszkole przyjmie 250 dzieci - mówi Jolanta Darul, wicedyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego. Poza stabilnością pracy dla nauczycieli, realną oszczędność w utrzymaniu takiej placówki będzie można obliczyć najwcześniej za rok, kiedy zmniejszone wydatki administracyjne zaczną wyrównywać się z kosztami na remont nowego zespołu