Wyjaśniał genezę idei oraz wskazywał na koszty tego przedsięwzięcia. Zapewniał także, że miasto dzięki partnerstwu publiczno-prywatnemu jest w stanie wybudować kilkanaście tysięcy mieszkań w ciągu najbliższych lat.
Prezydent miasta, jego zdaniem, powinien mieć poglądy polityczne i swój światopogląd, natomiast nie powinien narzucać go mieszkańcom swojego miasta, co - w jego opinii - robi obecny włodarz Poznania, Jacek Jaśkowiak.