Młodzież z Łucka przyjechała do regionu konińskiego, by wymienić się z polskimi rówieśnikami tradycjami, wziąć udział w warsztatach artystycznych, kulinarnych, przełamać bariery językowe i zawiązać przyjaźnie.
- Wycieczki do Konina, gdzie młodzież z Ukrainy poznaje naszą kulturę. Za nami są warsztaty mażoretkowe, gdzie dziewczyny uczą się tańczyć, tak jak my poznajemy ich tańce ludowe.
- Nie mam językowej bariery.
- Inaczej wypowiada się niektóre słowa. Inaczej wymawiamy słowo gruszka na przykład.
- Ten projekt daje mi trochę spokoju. Jestem obok dziewczyn, pogadam z nimi i nie myślę o tej wojnie. Siedzisz i myślisz, co będzie dalej, ale nie możesz jakiś planów mieć, bo nie wiesz, co będzie jutro, nawet w nocy. Teraz my spokojnie śpimy i trochę lepiej, naprawdę
- mówią uczestnicy projektu.
Młodzież lepi pierogi, poznaje historię regionu czy uczy się ukraińskich i polskich piosenek. Młodzi ludzie zgodnie mówią, że więcej ich łączy niż dzieli.
Projekt został dofinansowany z Narodowego Centrum Kultury z pieniędzy Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.