NA ANTENIE: Uwaga - klimat!
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Kontrowersyjny spektakl. Dyrektor Domu Kultury w Rawiczu: "To błąd organizacyjny"

Publikacja: 11.08.2025 g.16:36  Aktualizacja: 12.08.2025 g.09:03
Wielkopolska
Spektakl plenerowy wystawiony podczas 24. Ogólnopolskiego Przeglądu Sztuki Współczesnej „Forma” w Rawiczu wywołał falę krytycznych komentarzy w sieci. Publiczne wykonanie sztuki inspirowanej dramatem Szekspira spotkało się z oburzeniem części widzów, zwłaszcza rodziców z dziećmi.
dom kultury rawicz - Max Pechan
Fundacja i Dom Kultury przepraszają po krytyce spektaklu z kontrowersyjnymi rekwizytami / Fot. Max Pechan

Spis treści:

    W sobotnie popołudnie w rawickim parku zaprezentowano spektakl „Romeo and Juliet in the melting pot”, przygotowany przez Poznańską Fundację Artystyczną. W jednej ze scen aktorzy wystąpili z materiałowymi rekwizytami w kształcie biustów i penisów, co miało miejsce na oczach dzieci. Nagranie, które pojawiło się w mediach społecznościowych, wzbudziło wiele kontrowersji.

    Dyrektor Domu Kultury w Rawiczu, Dariusz Taraszkiewicz, przyznał, że spektakl nie był odpowiedni dla nieletnich i powinien być wyraźnie oznaczony ograniczeniem wiekowym.

    To błąd organizacyjny, za który przepraszamy

    – zarówno w imieniu Fundacji, jak i Domu Kultury – podkreślił Taraszkiewicz.

    Twórcy spektaklu bronią swojej koncepcji, zaznaczając, że celem nie było wywoływanie zgorszenia, lecz poruszanie ważnych tematów społecznych.

    Teatr ma być przestrzenią dialogu, akceptacji i różnorodności

    – napisano w oświadczeniu Poznańskiej Fundacji Artystycznej.

    Przedstawiciele PFA przyznali jednak, że brak informacji o ograniczeniach wiekowych był ich przeoczeniem. Mimo kontrowersji, dyrektor Domu Kultury ma nadzieję, że incydent nie zdominuje odbioru całego przeglądu „Forma”.

    Oświadczenie dyrektora Domu Kultury w Rawiczu

    W związku z zapytaniami o spektakl produkowany i wystawiony przez Poznańską Fundację Artystyczną (PFA) pragnę poinformować, że spektakl nie był finansowany ze środków Gminy Rawicz ani Domu Kultury w Rawiczu.

    Wybrane fragmenty wydarzenia nie powinny być prezentowane odbiorcom nieletnim. Niestety autorzy spektaklu nie przekazali Domowi Kultury informacji o konieczności podania ograniczenia wiekowego spektaklu. Byłoby to na pewno wyznacznikiem lokalizacji prezentacji. Jest to błąd, za który w imieniu PFA i jako Dom Kultury w Rawiczu przepraszamy.

    Ideą spektaklu inspirowanego twórczością Szekspira było ukazanie walki dobra ze złem i miłości ponad podziałami. W spektaklu wystąpiły także osoby z niepełnosprawnościami, dla których udział w nim miał ogromne znaczenie osobiste i zawodowe.

    Wierzę, że omawiane fragmenty spektaklu nie wpłyną na ocenę całości wydarzenia, jakim jest FORMA. To ogromne przedsięwzięcie kulturalne, w którym udział bierze szereg znakomitych twórców.

    Całkowity koszt FORMY to 38 tys. zł, z czego 3 tys. zł otrzymaliśmy od sponsora - firmy Diamant, natomiast Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego pokrył wydatki związane z przedstawieniem realizowanym przez Teatr Ósmego Dnia.

    Jako dyrektor Domu Kultury w Rawiczu przepraszam za to niedopatrzenie, zarówno jako organizator przedsięwzięcia, jakim jest FORMA, jak i w imieniu PFA.

    Dariusz Taraszkiewicz

    Oświadczenie Poznańskiej Fundacji Artystycznej

    W odpowiedzi na zarzuty opublikowane przez portal Prawdziwy Rawicz, a dotyczący prezentacji naszego spektaklu „Romeo and Juliet in the melting pot”, pragniemy stanowczo sprostować, jakoby przedstawienie propagowało „tęczowość” i „lewactwo”.

    Jesteśmy zaszczyceni, że widowisko Poznańskiej Fundacji Artystycznej, powstałe przy współudziale Narodowego Centrum Kultury w ramach projektu „Synergie”, mogło zostać zaprezentowane w przyjaznym dla teatru rawickim Domu Kultury. Spektakl, będący autorską wersją dramatu Szekspira, jest efektem kilkumiesięcznej, wspólnej pracy międzynarodowej grupy artystów amatorów. To nie jest wybryk zdemoralizowanych twórców, lecz przemyślane działanie, w którym każda sekwencja zyskała aprobatę uczestników. Wśród nich są ludzie na co dzień pracujący w różnych zawodach: pielęgniarki, tramwajarze, inżynierowie, a także osoby z niepełnosprawnościami, seniorzy i studenci.

    W teatrze posługujemy się znakiem i obrazem. W naszym spektaklu nie było nagości, a aktorzy występowali w trykotach. Występujące w przedstawieniu rekwizyty - uszyte z tkaniny, powiększone, niebieskie formy biustów i penisów - były celowo przerysowanym i umownym znakiem, a ich odrealniona forma i kolor uniemożliwiały dosłowną interpretację. Zastosowanie tych rekwizytów ma silne uzasadnienie w historii teatru, do której nawiązywał sam Szekspir.

    Wędrowne trupy teatralne w XVI i XVII wieku często używały podobnych, przerysowanych rekwizytów w spektaklach wystawianych na głównych placach miast, aby w sposób symboliczny lub komiczny przedstawiać ludzkie problemy. Naszym celem było przywołanie tej tradycji teatru greckiego i szekspirowskiego, aby pokazać problemy Romea i Julii w szerszym, kulturowym kontekście i podkreślić ich ponadczasowość. Warto zwrócić uwagę na to, że pokazywanie na scenie aktów przemocy nie jest równoznaczne z ich propagowaniem.

    Podobnie, ukazywanie tematów związanych z nagością czy seksualnością nie promuje rozwiązłości, lecz często stanowi narzędzie do krytycznego odzwierciedlenia i analizy tych zjawisk. Zastanawiający jest fakt, że sceny przemocy, które również były obecne w widowisku nie wzbudziły tak silnych emocji, jak te symboliczne rekwizyty, co skłania do refleksji nad tym, co w dzisiejszych czasach uznajemy za gorszące.

    Ubolewamy, że w trakcie spektaklu na terenie parku znalazło się kilkoro dzieci pozostawionych bez opieki rodziców. Naszym niedopatrzeniem był brak wyraźnego określenia wieku osób, dla których jest on przeznaczony.

    Pragniemy zaznaczyć, że spektakl nie ma nic wspólnego z bieżącymi sporami politycznymi, a jego włączanie w kontekst KPO jest niepotrzebnym przekłamaniem rzeczywistości. Ponadto pragniemy poinformować, że Rawicki Dom Kultury nie poniósł żadnych kosztów związanych z prezentacją naszego spektaklu. Wszystkie koszty zostały pokryte przez Poznańską Fundację Artystyczną.

    Teatr jest miejscem dla wszystkich, a jego misją jest łączenie ludzi i otwieranie ich na inność i różnorodność. Pragniemy podkreślić, że przesłanie naszego spektaklu było dokładnie odwrotne od tego, które zostało nam przypisane - promowaliśmy akceptację, a nie zgorszenie. Apelujemy o rzetelne i obiektywne przedstawianie faktów. Prosimy o ocenianie naszych działań w kontekście całego dzieła, a nie na podstawie wyjętych z kontekstu pojedynczych zdjęć i scen. Mamy nadzieję, że powyższe wyjaśnienia pomogą w zrozumieniu naszych intencji i artystycznych wyborów.

    Zespół Poznańskiej Fundacji Artystycznej

    https://radiopoznan.fm/n/mr7pkN