Na 3 hektarowym terenie ma powstać m.in. boisko z ławeczkami. Budynki, które zostały uszkodzone wskutek wybuchu - rozebrano. Teren kupiła spółka Gaz System. Jak mówi wójt gminy Przygodzice Krzysztof Rasiak, miejsce to ma służyć mieszkańcom, o ład i porządek dba odpowiednia firma.
W listopadzie miną dwa lata od wybuchu. Prokuratura nadal prowadzi śledztwo w tej sprawie. Nikomu nie postawiono zarzutów. W katastrofie zginęły dwie osoby, a kilkanaście zostało rannych. To była największa tragedia w historii przesyłu gazu w Polsce.
Danuta Synkiewicz/int