W leszczyńskim MZK Jelcze jeździły od lat 90., a łącznie przewoźnik posiadał blisko 30 autobusów tej marki.
Ostatnie dwa pojazdy z 2018 roku mają po około 800 tysięcy kilometrów przebiegu i jak podkreśla specjalista ds. przewozów w MZK Maksymilian Jarosz, przez ostatnie lata pełniły głównie rolę rezerwowych.
Były to przede wszystkim pierwsze autobusy niskopodłogowe. Dla pasażerów to była dość duża zmiana w komforcie podróży. Jelcze z 2008 roku, czyli w zasadzie ostatnie seryjnie wyprodukowane przez fabrykę. Można powiedzieć, że pojazdy dość wyjątkowe, ale ich wycofanie na pewno spowoduje to, że komfort i cisza w nowych pojazdach będzie nieporównywalna
– podkreśla Jarosz.
Na pożegnanie autobusy regularnie kursować będą do 15 maja, a później zostaną wystawione na sprzedaż.
Więcej o tym temacie w dzisiejszym wydaniu Kalejdoskopu Wielkopolskiego.