Ogień pojawił się około 2 w nocy w wielorodzinnym budynku. W środku było 8 osób - w tym rodzina z trojgiem dzieci. Sąsiedzi pomogli im ewakuować się z balkonów przy pomocy drabiny. Niestety nie udało się uratować starszej kobiety.
Pożar gasiło 10 wozów strażackich. Akcja trwała 4 godziny. Wiadomo, że ogień pojawił się w dolnej części domu. Według strażaków w budynku był kominek i niewykluczone,
że właśnie z niego rozprzestrzenił się pożar. Na miejscu był prokurator i policjanci z wydziału techniki kryminalistycznej poznańskiej komendy policji. Trwa ustalanie przyczyny pożaru.
Pogorzelcy trafili do domów okolicznych sąsiadów.