Wojciech Fleischer z Klubu Miłośników Pojazdów Szynowych zauważa, że każdy skład odjeżdża pełen, a zainteresowanie wywołuje między innymi niebieskie malowanie.
Perełka w skali całego kraju. Frekwencja pokazuje, że ludzie są zainteresowani tematem
- mówi Fleischer.
Dzisiaj jestem konduktorem i mam nawet oryginalną torbę. Takie akcesoria były wykorzystywane do początku lat 70. Wtedy konduktorzy przestali jeździć w tramwajach
- przypomina pasjonat pojazdów szynowych.
To jest dla mnie powrót do przeszłości. Pamiętam jeszcze jak po Gdańsku jeździły podobne tramwaje
- puentuje turystka.
Tramwaj wypożyczony z Krakowa obsługuję turystyczną linię „H”. Skład wyjeżdża co dwa tygodnie w wybrane dni, ale tylko jeżeli pozwala na to pogoda. Każdy kurs rozpoczyna się na przystanku Biblioteka Uniwersytecka, a kończy na ulicy 27 grudnia.
Sporo atrakcji czeka również na miłośników historycznych autobusów. Od początku sezonu - który rozpoczął się 26 kwietnia – na ulice miasta wrócił odrestaurowany Jelcz PR110 z 1991 roku. Przez lata kursował w gminie Czerwonak, a od 2008 roku służył jako pojazd turystyczny. Dwa lata temu przeszedł gruntowny remont. Odnowiono wnętrze z zachowaniem historycznych detali, takich jak oryginalne obicie i wygląd kabiny kierowcy.
Efekty prac można podziwiać na żywo. Turystyczne linie autobusowe kursują w każdą sobotę, niedzielę i święta do końca września.