26 stycznia będziemy obchodzić Dzień Transplantologii. Z tej okazji rozpoczyna się trzecia edycja akcji "Drugie Życie" - w jej ramach transplantolog i osoby po i przed przeszczepami odwiedzą 90 szkół w Polsce, w tym 30 w województwie wielkopolskim.
Dzień Transplantologii to okazja, by zastanowić się nad dalszymi działaniami na rzecz promocji przeszczepów. W Polsce ciągle dokonuje się mało przeszczepów, bo brakuje dawców. Cios polskiej transplantologii zadało ujawnienie afery związanej z lekarzem-transplantologiem Mirosławem G. ze Szpitala MSWiA w Warszawie. Chociaż zarzuty wobec niego zostały częściowo obalone, to liczba osób chętnych do przeszczepów rośnie bardzo powoli. W ostatnim roku sytuacja znacznie się poprawiła, ale jest jeszcze wiele do zrobienia.
Duże sukcesy osiągnęli lekarze z Poznania. W 2010 przeszczepili rekordową liczbę nerek - 142. Przeprowadzono także pierwsze zabiegi przeszczepu serca i lekarze są już przygotowani do wykonywania kolejnych. Pacjenci po przeszczepach są pod obserwacją lekarzy, pacjenci muszą dbać o swoje zdrowie, ale zajmują się także promocją transplantologii. Pokazują, że po przeszczepie można normalnie żyć. Renata Maternik ze Stowarzyszenia Transplantacji Serca, jest po przeszczepie serca i potwierdza, że po przeszczepie można normalnie żyć i realizować swoje marzenia.
Magdalena Wolska koordynator akcji "Drugie życie" - powiedziała nam jak rozmawia się o transplantologii z młodymi ludźmi i jakie działania na rzecz promocji przeszczepów zaplanowano na obecny rok. Czy Państwa zdaniem dla transplantologii można zrobić coś jeszcze? W jaki sposób powinny przebiegać akcje podobne do "Drugiego Życia"? Zapraszamy do dyskusji.