"W Poznaniu największe są zanieczyszczenia komunikacyjne. To ponad 45%. Potem jest tzw. niska emisja (paleniska, piece domowe, itp.) - to prawie 40% zanieczyszczeń. Pozostałe 15% to emisja punktowa, czyli wysokie kominy fabryczne powyżej 40 metrów. Zanieczyszczenia komunikacyjne to naprawdę poważny procent wszystkich zanieczyszczeń z terenu miasta. Bo to nie tylko spaliny. To także tzw. emisja wtórna - ścieranie się klocków hamulcowych, opon, asfaltu i podnoszenie się pyłu zalegającego niesprzątane często ulice".
W Wielkopolsce nie odnotowujemy przekroczeń norm gazowych i przekroczeń norm dotyczących metali w powietrzu. Przekroczenia dotyczą pyłów zawieszonych PM10 (powoduje choroby płuc i układu krążenia) oraz benzo(a)pirenu (silnie rakotwórczy). Najgorzej w Wielkopolsce jest w Nowym Tomyślu i w Wągrowcu. Tutaj była największa liczba przekroczeń dobowych dopuszczalnego poziomu pyłu PM10 w 2014 roku.
Gość porannej rozmowy Radia Merkury informuje, że "Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska kończy modernizację całej sieci pomiarowej w regionie. Do końca stycznia pojawi się nowa podstrona na stronie internetowej Inspektoratu dotycząca tylko jakości powietrza. Podstrona będzie nie tylko zmieniona, ale też rozbudowana. Zachęcam, żeby tam regularnie zaglądać." (cała rozmowa poniżej)
Na naszą prośbę Danuta Krysiak wyjaśnia także, dlaczego Wojewódzki Inspektorat zlikwidował ogólnodostępną tablicę pomiarową jakości powietrza w centrum Poznania, na Akademii Muzycznej. Tablica działała od 1998 do 2009 roku. Okazuje się, że urządzenie było bardzo awaryjne i było także niezgodne z metodami pomiarów wymaganych przez polskie i unijne prawo.