NA ANTENIE: Trochę gwary dla naszej wiary
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik

Uczniowie skracają praktyki we Włoszech w obawie przed koronawirusem

Publikacja: 25.02.2020 g.09:54  Aktualizacja: 25.02.2020 g.12:09 Jacek Butlewski
Uczniowie z Mosiny są we Włoszech na praktykach. Klasa hotelowa Zespołu Szkół im. Adama Wodziczki przebywa w Rimini na terenie zagrożonym koronawirusem.
koronawirus - Pixabay
Fot. Pixabay

Ich rodzice chcą ściągnąć dzieci do kraju. Dwudziestu uczniów pojechało do Włoch na praktyki - mówi wicedyrektor szkoły Beata Zakrzewska.

Są to uczniowie Technikum Logistycznego i Technikum Hotelarskiego. Czy będą wracać? Oczywiście odbieramy takie sygnały od rodziców, reagujemy. Dzisiaj będą odbywały się spotkania tam na miejscu, we Włoszech. Jakie będą decyzje - będziemy wiedzieć później. Jest na miejscu dyrektor szkoły i jego zastępczyni.

W sobotę dzieci zostały zabrane do Wenecji, która następnego dnia była już zamykana w obawie przed koronawirusem - powiedziała nam matka, która chce pozostać anonimowa. Dyrekcja zapewnia, że wszelkie decyzje będą podejmowane po konsultacjach z rodzicami. "Wszystko dzieje się bardzo szybko" - dodaje wicedyrektor Zakrzewska. Więcej będzie wiadomo po popołudniowych spotkaniach we Włoszech.

Uczniowie mają wrócić do kraju 7 marca, ale rodzice chcą skrócenia ich pobytu, bo boją się że do tego czasu lotniska mogą już być zamknięte. 

Młodzież z Liskowa w powiecie kaliskim już skraca pobyt na praktykach we Włoszech. Powodem jest zagrożenie koronawirusem. W rejonie, w którym przebywają uczniowie stwierdzono obecność śmiertelnie groźnego koronawirusa.

Uczniowie Zespołu Szkół nr 1 w Liskowie mieli planowany powrót z Rimini w piątek, ale na ich prośbę pobyt zostanie skrócony i już jutro wrócą do kraju rejsowym autokarem. Młodzież jest pod opieką nauczycieli. Sytuację monitoruje Starostwo Powiatowe w Kaliszu.

Uczniowie mają trzy razy dziennie mierzoną temperaturę. Nie ma sygnałów o złym samopoczuciu któregokolwiek z uczestników praktyk. 

Wyjazd z Włoch zaleca wielkopolskim uczniom Wojewódzki Inspektor Sanitarny. "Nie ma na co czekać " - mówi Wielkopolski Inspektor Sanitarny dr Andrzej Trybusz.

Moim zdaniem powinni wracać. Pozostawanie ich w tym rejonie, gdzie ta transmisja wirusa jest, może tylko spowodować, że, jeśli do tej pory się nie zostali tym wirusem zainfekowani, to może się to stać. Ja osobiście nie widzę problemów, żeby osoby, które dzisiaj są na terenie Włoch, zwłaszcza północnych Włoch, żeby wracały. Natomiast nie powinny następować wyjazdy, w drugą stronę to nie.

Wszyscy Polacy wracający z Włoch do kraju, dostają na swoje numery telefonów informacje, jak mają postępować po przyjeździe. Na pewno nie czeka ich kwarantanna. Będą musieli jednak kontrolować swój stan zdrowia i w razie pojawienia się niepokojących objawów - przede wszystkim wysokiej gorączki i problemów z oddychaniem - powinni od razu zgłosić się do lekarza.

https://radiopoznan.fm/n/CURwod
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 08:00 09:00 10:00 11:00 13:00

@TWITTER