NA ANTENIE: Świąteczny program Radia Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Umiejętność mówienia zanika...

Publikacja: 19.11.2015 g.12:14  Aktualizacja: 19.11.2015 g.12:14
Poznań
Czy za jakiś czas, może za kilkanaście lat... ludzie przestaną ze sobą rozmawiać?
Alertownik, alarm komórkowy, telefony - Alertownik.pl
/ Fot. (Alertownik.pl)

Spis treści:

    Nauczyciele mówią, że uczniowie mają problem z wysławianiem się. Coraz rzadziej ze sobą rozmawiają - zamiast tego sięgają po telefony i piszą sms-y. Wyrażają emocje w kilku znakach, obrazkach. Zmniejsza się też zasób słownictwa. Niektórzy uważają, że to wina testów, które przez lata zmuszały uczniów do zakreślania odpowiedzi, a nie wyrażania opinii.

    Aleksandra Mazurek, która uczy języka polskiego i muzyki w szkole podstawowej w Pobiedziskach, zauważa, że uczniowie nie chcą, nie potrafią mówić o emocjach, które wywołuje muzyka czy pisane słowo. W ostatnim czasie tabletami i smartfonami bawią się coraz młodsze dzieci.

    Winę za problemy z wysławianiem ponoszą rodzice, którzy powinni z dziećmi rozmawiać i panować nad ich rozwojem intelektualnym - także sposobem wypowiedzi. Ale zabiegani rodzice często zapominają o rozmowie z dzieckiem. Dziecko trzeba uświadomić, że nie może zdawać relacji jednym słowem - pozwólmy mu na mały słowotok. - Dzieci można jeszcze wyedukować, są na to sposoby - wiele zależy od nauczycieli. Czym można zachęcić młodsze pokolenie, by zwracało uwagę na to by mówić wyraźnie? A także, że słowem można zranić, można kogoś zanudzić, można zainspirować do działania?

    Ze słowem dużo do czynienia mają księża. Niektórzy przynudzają ale są tacy, którzy potrafią przyciągnąć uwagę - zwłaszcza w czasie kazania.

    Czy słowo zanika? Jak będziemy się komunikować za kilka lat? Może nie będą potrzebne już telefony do rozmawiania tylko do wysyłania informacji? Czy można liczyć na renesans słowa - po latach fastfoodowej fascynacji skrótami, emotikonami, esemesami - przyjdzie czas na delektowanie się tym, co mówimy? Przemysła Basiński, organizator Festiwalu Słowa Verba Sacra, uważa że tak będzie.

    Czy zanika sztuka mówienia i opowiadania... czy uczymy młodych wyrażania myśli, emocji... czy ich ekspresja ogranicza się do zdawkowych odpowiedzi i... emotikonów? Czy zdają sobie sprawę z wagi słów, ale też intonacji, czy w ogóle rozumieją jak wiele treści można przekazać mówiąc, rozmawiając z innymi? Porozmawiajmy.. o rozmawianiu!

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 4
    Rychu 19.11.2015 godz. 18:52
    W temacie;"Niespełnione obietnice pani premier" (z 13.bm) bł. igo napisał święte słowa:" Przecież im więcej baranów w polskim narodzie tym dla PO lepiej". Mój brat umiłowany zapomniał dodać, że dla współpracującego (po cichu) z PO PiS, jak i dla kościoła panującego także. A może jeszcze bardziej.
    Przecież to oczywiste, że przy stole (okrągłym) komuchy, kościół i solidaruchy dogadali się wódeczką popijając.
    "Wy to, my tamto, ale najważniejsze, to te antypolskie, komusze ciągoty do kształcenia młodych Polaków trzeba zmienić!!!" Powiedzieli biskupi.
    "Nowe i urodzone w tej NASZEJ "wolnej Polsce" pokolenia nie powinny być zbyt mądre". Rzekli.
    Stąd te - od 25 ciu lat - ciągłe manipulacje przy nauce i nauczaniu.
    I stąd te coraz głupsze, nieoczytane, nienawidzące inności, coraz bardziej agresywne i posłuszne władzy kościelnej
    setki tysięcy młodych Polaków.
    Już nie potrafią gadać, jeszcze trochę i przestaną pisać.
    Ale najważniejsze, aby Ojcze nasz i Zdrowaś ... wydeklamować umieli, no i na tacę dać potrafili.
    Amen.
    cz'ytacz 19.11.2015 godz. 12:55
    Enigmatyczne sformułowania a dotyczące relacji w szkole
    będą zawsze zdawkowe z takich prostych przyczyn iż pragmatyzm
    panowała i panuje w tych relacjach istytucjonalnych .
    Już nie będę przypominał sobie z czasów odległych lecz nie tak dawno
    próbowałem zaczerpnąć informacji o języku komunikowania się i przekazywania
    informacji w środowiskach szkoły średniej .
    Niestety etatowy specjalista nie potrafił czy też nie miał pojęcia
    ani też nie potrafił zasięgnąć języka ,o co w tym wszystkim chodzi
    Mimo że zaprezentowałem to w dosyć sugestywny i wyczerpujący
    sposób problemy związane z zachowaniem się młodych ludzi w wieku
    szkolnym .



    errata : Nie poprawię niczego gdyż cały tekst jest schowany poza okienkiem
    do pisania-zamieszczania komentarzy.Za ewentualne niedogodności PRZEPRASZAM
    Henryk 19.11.2015 godz. 12:39
    Poza umiejętnością mówienia zanika też jego poprawność. Zwroty: gdzie idziesz (zamiast dokąd), czy duża ilość (zamiast liczba), dwa-piętnaście (2015), choć powinno być - jeśli już - albo dwadzieścia-piętnaście, albo pełny opis - słychać wszędzie łącznie z polskim radiem i telewizją. Przykre.
    nie mówić! 19.11.2015 godz. 12:35
    Po co w ogóle mówić, skoro wszystko można napisać, albo powiedzieć np. OK, spoko, nara, zara, dozoba? Uważam, że mówienie to przeżytek tak jak książki papierowe. Minęło tysiące lat ludzkości i już czas skończyć z mówieniem, bo to tylko marnowanie energii.