Ziętara mieszkał w kamienicy przy ulicy Kolejowej 49 w Poznaniu. We wrześniu 1992 roku wyszedł z niej i zaginął bez wieści. Najprawdopodobniej został porwany, a następnie zamordowany.
Wniosek o upamiętnienie redaktora Ziętary wnieśli jego przyjaciele. Są już prawie wszystkie potrzebne zgody. Jest przychylne podejście: Rady Miasta Poznania, osiedlowych radnych i mieszkańców kamienicy - mówi badający sprawę zaginięcia dziennikarza Krzysztof Kaźmierczak.
Członkowie Komitetu Społecznego imienia Jarosława Ziętary chcą przeprowadzić zbiórkę pieniędzy na sfinansowanie tablicy. Na razie nie wiadomo, kiedy tablica będzie gotowa i zawiśnie na ścianie domu przy Kolejowej.
Jacek Kosiak/mk/jb