NA ANTENIE: Ciekawi świata
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Usuwanie skutków nawałnicy trwa

Publikacja: 06.09.2011 g.22:10  Aktualizacja: 07.09.2011 g.21:59
Poznań
Prądu i wody nadal nie mają mieszkańcy podkaliskiej gminy Blizanów. Naprawa szkód po poniedziałkowej nawałnicy potrawa nawet kilka dni. Starosta kaliski prosi o pomoc dla poszkodowanych przez nawałnicę mieszkańców powiatu. Potrzebne są materiały budowlane, aby zabezpieczyć zerwane dachy. Nawałnica uszkodziła około 700 budynków.
Kalisz - skutki nawałnicy - Danuta Synkiewicz
/ Fot. Danuta Synkiewicz

Spis treści:

    Brak prądu to największy problem w gminie Blizanów. Utrudnione jest sprzątanie w zniszczonych gospodarstwach i udzielanie pomocy przez urząd gminy. To także poważna przeszkoda dla mieszkańców gospodarstw, które nie ucierpiały, a nie mogą teraz wznowić produkcji.

    Część mieszkańców nadal nie ma wody. Zakład Usług Komunalnych rozdaje wodę pitną w butelkach, do wsi wysyłane są też beczkowozy. Urząd gminy zapewnia, że woda poleci z kranów w środę po południu. Wiadomo, że 700 budynków jest uszkodzonych, większość zabezpieczono foliami. Gmina wydała 500 takich plandek. Nawałnica połamała w gminie ponad 1000 drzew. Strażacy posprzątali już leżące konary.

    Po nawałnicy strażacy interweniowali kilkaset razy. Wichura łamała drzewa, zrywała dachy i linie energetyczne. Wiele gospodarstw zostało pozbawionych prądu. Poszkodowanym potrzebne są materiały budowlane, aby zabezpieczyć zerwane dachy. Materiały można składować przed budynkiem starostwa w Kaliszu. Później  trafią do najbardziej poszkodowanych mieszkańców.

    Największe straty nawałnica spowodowała w gminie Blizanów. W nocy po nawałnicy otwarto hurtownię budowlaną, by mieszkańcy mogli kupić folię na przykrycie dachów. Wójt gminy zwołał sztab kryzysowy. Według sekretarza gminy Sławomira Czepskiego nie ma gospodarstwa, które w ogóle nie ucierpiało. Z powodu braku prądu nie działają hydrofornie. Jak dodaje sekretarz gminy, podjęto decyzję o zawieszeniu zajęć szkolnych w kilku szkołach. Lekcji nie będzie do czwartku. Gmina rozpoczęła wydawanie plandek do przykrycia dachów. Uruchomiono także punkt zgłaszania szkód.

    W Nowych Skalmierzycach zerwana linia energetyczna spadła wprost na jadący samochód. W Cieszykowie pod Kaliszem na auto spadło drzewo. Przy Cmentarzu Komunalnym w Kaliszu wiatr przewrócił przyczepę samochodu ciężarowego. Spadające konary zniszczyły kilka samochodów. Na szczęście nikt nie ucierpiał. Nawałnica powaliła też drzewa we zabytkowym parku miejskim w Kaliszu.

    We wtorek około godz. 19.30 przywrócono ruch pociągów na trasie z Kępna do Tarnowskich Gór w miejscowości Świba. Przejazd był zablokowany od wczoraj, po przejściu nawałnicy. Na przewody trakcyjne spadł dach pobliskiego budynku. Naprawa trwała kilka godzin. Przez ten czas pociągi nie jeździły, a pasażerowie byli dowożeni komunikacją zastępczą.

    https://radiopoznan.fm/n/