NA ANTENIE: NIE MA MIEJSCA JAK DOM/MROZU
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Uwaga: sekty aktywniejsze latem

Publikacja: 24.06.2011 g.10:08  Aktualizacja: 24.06.2011 g.10:19
Poznań
"Czas wakacji, to czas szczególnej aktywności różnego rodzaju sekt" - ostrzegał w porannej rozmowie Radia Merkury doktor Andrzej Szydlak z UAM.
Andrzej Szydlak dr UAM
/ Fot.

Spis treści:

    Na działanie sekt, najbardziej narażeni są młodzi ludzie, którzy spędzają wakacje bez rodziców i którym często brakuje pieniędzy nawet na jedzenie.

    Andrzej Szydlak dodaje, że sekty próbują wpłynąć na młodych ludzi również poprzez organizowanie bezpłatnych kursów i obozów językowych oraz różnego rodzaju sesji medytacyjnych. Ważne, by rodzice przed wysłaniem dzieci na wakacje porozmawiali z nimi o możliwych zagrożeniach. Jeśli problem pojawi się po powrocie dziecka - pomocy trzeba szukać w specjalistycznych poradniach lub u dominikanów.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 19
    autor 02.04.2014 godz. 08:10
    Jest cienka linia pomiędzy pomocą a wykorzystaniem ludzi poszkodowywanych do swoich celów i tak naprawdę zalezy od uczciwości tychże osób co z tym fantem zrobią...
    autor 02.04.2014 godz. 08:09
    Mnie zastawia jedno. Ktoś kto zakłada stowarzyszenie przeciwko sektom i ma pomagać ludziom czy przyoadkiem nie może wykorzystać takich osób do swoich celów.... Ma praktycznie osoby które same potrzebują pomocy doświadczyły czegoś i teraz mogą paść ofiarą osób, które niby pomagają. Takie stowarzyszeszeni też może poznać sposoby działania sekt i też je wykorzystać po zmianach do swoich celów... finansowych i innych
    cz'ytacz 07.07.2011 godz. 21:10
    Jak pisałem w którymś komentarzu poniżej że bez bacznego oka ... nic nie umknie uwadze ... ,tak tu był anioł stróż w piszącym te słowa w tej książeczce i jego sługa który występował w imieniu tych którzy nie mogli wziąść odpowiedzialności za stan duchowy słuchaczy ... .No jeszcze były służebnice które namawiały-naganiały do swojego stadka trzódkę zdezorientowanych owieczek .Oczywiście to wszystko pod bacznym okiem ziemskiego szefa który rezydował na ostrowie ... .No zapewne chyba grunt zaczął się w końcu palić owemu nawiedzonemu czcigodnemu głosicielowi, i wylądował obok Cybiny ,pod czułą opiekę ... .A służebnicami były krewne samorządowca ... tego który wzbijał się po szczeblach kariery ... .No jeszcze pozostali ...,ale trudno mi coś o tym powiedzieć ... bo telefon do krzewicielek głucho milczał (mimo że nie był odłączony)
    cz'ytacz 06.07.2011 godz. 15:54
    Dopiszę że ,kropki nie oznaczają nie zacytowanych słów lecz początek od nowego wiersza -taki jaki jest w tej publikacji .
    cz'ytacz 06.07.2011 godz. 15:52
    Mimo wszystko ale chciałbym zaprezentować kilka wspaniałych cytatów wypowiedzi i myśli podobno czołowych,-bo tak ich zaprezentowali wierni z najbliższego kręgu krzewiciela tych myśli i idei ,który resztę wam dopowie ... .Bo ja z tego już nic nie rozumiem ,mimo że grupa oficjalnie działała ... .Otworzyłem losowo wydawnictwo Warszawskie z roku wydania 1993 pt Szczęśliwi ubodzy w duchu ..." No i cytuję ze strony -8-9 "Wszystko,co robimy ,starajmy się robić jak najlepiej ,jednak bez niepokoju o wynik naszej pracy i dalszy los naszego dzieła . . . . . . . . . . .
    Skoro opieramy się na (Najwyższym),nie musimy znać naszej przyszłości.Znajduje się ona w Jego rękach . . . . . .
    Podobnie gdy myślimy o przyszłości naszych dzieci ,kiedy stawiamy sobie pytanie ,co stanie się z nimi po naszej śmierci -nie przestawajmy ufać ,że są zawsze kochane przez (Najwyższego) i On się o nie zatroszczy . . . . . . . . .
    Być małym ,a więc ubogim w duchu ,to nie zabiegać zbytnio o jutro . . . . . . . . . . .
    Nie chodzi o to byśmy nie zdobywali koniecznych środków do życia .
    Nie chodzi o to ,byśmy usprawiedliwiali nasze lenistwo czy brak roztropności ,mówiąc :Mam (Najwyższego),On zatroszczy się o mnie . . . . . . . .
    Chodzi o to ,żeby nie gromadzić nadmiernych zapasów ponad to ,co jest rzeczywiście niezbędne. . . . . . .
    Wszelkie zbytnie zapasy powodują ,że przestajemy być jak małe dzieci ,które wszystkiego oczekują od (Najwyższego) . . . . . . . . . . .
    Zapasy rodzą w nas poczucie niezależności w stosunku do (Najwyższego).Uważamy wtedy ,że sami możemy dać sobie radę ..." --Jak pragniecie więcej cytowanych słów z tego zeszytu-książeczki ,to dopiszę ... .A jak jeszcze więcej to skieruję do odpowiedniej osoby ...,bo ja ni w ząb ,(taki ze mnie tłuk)
    Rychu 04.07.2011 godz. 10:05
    Andy. Dzięki za uznanie. Szkoda tylko, że Wielebny Ojciec Cenzor ma inne zdanie na temat moich wpisów i często je kasuje wręcz automatycznie. Jedni obrażają PO, premiera, KK (wiadomo co ten skrót znaczy) nazywają sektą (co niestety jest prawdą) i wolno im. Ja niestety muszę trzymać się netykiety i używać w miarę grzecznych i okrągłych sformułowań, choć prywatnie określam rzeczy i zdarzenia po imieniu.
    Andy 04.07.2011 godz. 00:23
    Brawo Panie Rychu za odwagę trafność treści i komentarzy. Ci co zwykle oskarżają sami nie widzą że brak im elementarnej tolerancji dla innych wierzeń i przekonań,a jeśli t.z.w. sekta prawa nie łamie to jest ...tylko konkurencją ...religijną(rząd dusz).A tacy pseudo eksperci nie są warci słuchania ich mętnych wywodów-zwykle to wymieszanie trochę faktów z pobożnymi zyczeniami i masą niedomówien i kłamstw,czyż to nie przypomina indoktrynacji i ogłupiania.Mądry dostrzeże inni dają się zwodzić i omamiać.
    Rychu 03.07.2011 godz. 17:42
    bogdanie. pomoc była, tylko trafiała w łapy proboszczów i członków rad parafialnych, oraz innych ekip zpod znaku KK, a ci brali co pasowało, zaś resztę sprzedawali. Pisałem o tym chyba dzień lub dwa po Tobie, ale Wielebny Cenzor skasował mój wpis.
    bogdan 27.06.2011 godz. 12:03
    z darów dostałem tylko różowe gacie mam do dzisiaj resztę wzięli członkowie rad parafialnych tak wyglądała pomoc zachodu dla polski
    cz'ytacz 27.06.2011 godz. 10:26
    Dopisuję dopowiedzenie pod napisanym -" ...sensownych rzeczy dla takiej grupy ..."- że chodziło o młodzież
    cz'ytacz 27.06.2011 godz. 10:20
    Cokolwiek w rzeczy samej przyszło mi poznać kilku duchownych którzy zostali wydelegowani z misją i niby to podejmowali jakieś tematy ,po których to kiedy tzw dobra rada przerastała ich wiedzę i możliwości ,opuszczali niespodziewanie placówkę,twierdząc że są wzywani do ważniejszych o większej randze spraw ... ,na innych placówkach ... .A zarazem młodych ludzi z problemami ,NIE INTERESUJE EKUMENIZM i bratanie się z Ewangelikami (no chyba że dostanie prace sezonową ,to na sezon i kolejny sezon będzie się interesował ...).Czy też NIE INTERESUJE GWAŁT i potworne rzeczy po tym ..., + z gromadkom nawiedzonych katolickich sekciarzy ... .którzy już będą wiedzieć co zrobić z tym nowym życiem ... .I stwierdzam osobiście że po latach robienia sensownych rzeczy i próbowania robienia sensownych rzeczy dla takiej grupy ,to nie zaproponowano mi czegoś co podnosiłoby kwalfikacje ,a więc wiedzę na te tematy ... .Bo takiego czegoś NIE MA !!!.A to coś co nazywa się formacją ,mówi o tym by podporządkować się ... .A więc czego ci ludzie nie robili którzy poddali się formacji ....Przykładowo obecnie jest oto to hasło "o zgwałconych ...",i będą to wykrzykiwać ... a innym razem posłusznie będą robić co innego ... .Tylko że 2/3 z nich ma na to czas ,a wszyscy mogą sobie pozwolić na taką działalność ... .
    Rychu 26.06.2011 godz. 12:16
    Wielebny Ojcze Cenzorze. Czy możesz wskazać, gdzie mój wpis ewidentnie narusza prawo, gdzie używane są słowa obrażliwe, bo zaczynam wątpić. cynique nazwał KK największą sektą w tym kraju. Ja nie. A jednak mój wpis wyciąłeś. Oto on jeszcze raz.
    Wiele napisano o rynsztokowym internecie, ale niezły smród można zauważyć też na antenie tego radia. Otóż w ostatni piątek w "z jakiej racji" wydalał z siebie dźwięki niejaki "dr." Szydlak. Przepełniony katolicką miłością bliźniego, z prawdziwie bozio-watykańską troskliwością ostrzegał przed "groźnymi" sektami (chyba dla jedynowładztwa watykańczyków). Z niezwykłym cynizmem odsyłał skażonych kontaktem z "sekciarzami" na odtrutkę (jak to ładnie nazwał prowadzący) do DOMINIKANÓW!!!???. Najbardziej odrażającej formacji w kościele watykańskim. Splamionej krwią milionów niewinnych ofiar.[ Od XIII go wieku kierującej INKWIZYCJĄ (organizacją charytatywną- wg. p. Szydły - pomagającą zbłąkanym owieczkom w ratowaniu duszy). Domini - bóg, cani - psy.( boże psy ). Liczby "uszczęśliwionych", przez przez tych bożych psów, idącej w dziesiątki milionów nie da się dokładnie określić]. W swoim CYNIŹMIE i BEZCZELNOŚCI, ten nawiedzony gość RM, posunął się nawet do tego, że od wielu lat uznany, ogromny ruch religijny świadków Jehowy nazwał Sektą! Miejmy nadzieję, że Świadkowie są mądrzejsi od nawiedzonych oszołomów religii watykańskiej i nie podadzą tego bezczelnego i wyrachowanego mądrali do sądu. A oto panie Szydlak cechy charakteryzujące przeważnie każdą sektę.

    1.Struktura władzy jest niedemokratyczna. Z jej struktur hierarchicznych wykluczone są kobiety i żonaci mężczyźni. Na życie sekty wpływ mają specjalnie dobrani nieżonaci faceci ślubujący swym zwierzchnikom ślepe posłuszeństwo.

    2.Główny przywódca sekty jest dyktatorem i każe uważać się za nieomylnego.

    3.Ludzie uzależnieni od sekty nie mają żadnego wpływu na ważne decyzje swojej organizacji. Nawet na zarządzanie pieniędzmi, które posłusznie jej przekazują.

    4. Mężczyźni kierujący sektą słyną z rozwiązłego życia w przepychu i bogactwie, ale od członków sekty wymagają przestrzegania bardzo rygorystycznych zasad i skromnego życia w ubóstwie.

    5.Sekta zmusza swoich członków do regularnego samooskarżania się, zwanego spowiedzią. Ta poniżająca i uwłaczająca godności ludzkiej praktyka pomaga manipulować członkami sekty i trzymać ich w ciągłym poczuciu winy.

    6.Sekta lubi ingerować w życie polityczne i żąda, aby zasady życia mieszkańców kraju zgodne były z wierzeniami sekty.

    7.Sekta głosi, że działa jakoby z nakazu i upoważnienia Boga.Ma nawet specjalną księgę o której mówi, że jest natchnionym Słowem Boga.

    8.Zasady i obyczaje panujące w sekcie mają niewiele współnego z treścią tej księgi.Ci którzy to zauważają nazywani są heretykami.

    9.Aby odwrócić uwagę od swojej zbrodniczej, prawie dwutysiącletniej przeszłości, sekta sama przedstawia się jako ofiara spisków i prześladowań.

    Czy te punkty przypisałbyś Pan Świadkom, Krysznowcom czy im podobnym Panie Szydlak???
    cz'ytacz 25.06.2011 godz. 14:59
    Nikt nie bada zależności między deklaracjami a faktami które są w danej grupie religijno-sekciarskiej ... .Bo , potrzeba zaistnienia ,bycia zauważonym ,potrzeba bycia we wspólnocie ... , i tej w której realizowane są takie wartości jak wzajemna życzliwość ,pełne obietnic deklaracje, oraz łącznik jakim jest DUCH który ma imię i cechy godne czci i uwielbienia,ewentualnie i bojażni ; sprawiają że ktoś kto tego uprzednio nie doświadczył to ma taką potrzebę ..., i ten przyłącza się do takiej wspólnoty ...która przedewszystkim zgodnie z deklaracjami REALIZUJE POTRZEBY KAŻDEGO CZŁOWIEKA ... .... .... .... .... .... .... .... .... Nikt nie sprawdza ani nie trzyma pieczy nad grupami religijnymi które są w kościołach ,-tam niestety począwszy od werbunku a kończywszy na wykluczeniu ,grupa jest autonomiczna i rządzi się własnymi prawami ,bez udziału czynników zewnętrznych .Bo nie znam takich kategorii którymi mogliby się kierować z zewnątrz by ingerować ...w sprawach pouczeń,praw ,bytu lub niebytu takiej grupy-zrzeszenia ... .No niestety ale ŻYLIŚMY I ŻYJEMY W PAŃSTWIE RELIGIJNO-POLICYJNYM albo POLICYJNO-RELIGIJNYM w którym jedno i drugie nie ingeruje w swój świat,jedynie się uzupełniają lub współpracują ze sobą ... .Bo też nie wierzę by w takich strukturach jak obecnie panujących ,istniała sekta bez kontroli jednych i drugich ,a conajmniej bez wiedzy tych i tamtych ... .Bo dla przykładu na zwykły ludzki rozsądek warto rozejrzeć się i się zobaczy że nic nie może wymknąć się z pod bacznego oka ... .A to co istnieje to przykrywka dla pozorów że w tym kraju panuje wolność religijna ,wyznaniowa i tak dalej ... .
    zed 24.06.2011 godz. 22:17
    Jak bardzo wiara w Boga jest niebezpieczna dlasił nocy, ciemności, bezideowości, relatywizmu, , że tak zawzięcie i zajadle atakują, napadają, przy każdej okazji, a raczej bez okazji... SMutne to i tragiczne. DLa wierzących? Też. Ale przede wszystkim smutnei tragiczne w skutkach dla Narodu, dla Polski, dla naszych Małych Ojczyzn...
    cynique 24.06.2011 godz. 22:02
    Nieprawda, największa sekta w tym kraju - KK - jest aktywna i tak samo niebezpieczna zarówno latem jak i zimą - przez okrągłe 365 dni w roku :/
    cz'ytacz 24.06.2011 godz. 19:20
    Każda osoba w tym państwie jest osobą autonomiczną ,dwie osoby lub trzy które są zebrane w tym jednym celu jaki sobie stawiają ... przykładowo by zapalić lampki + kadzidełka + odmówienie takiej samej formy modlitewnej dają w sumie = religię .Tylko że taka religia tzn te osoby które odczyniają taki sam kult , muszą sprostać naporowi KONKURENCJI i zmagać się z konkurencją .Noo czy konkurencja stosuje dozwolone chwyty?.I czy też konkurencja znosi to coś w rodzaju innego wyznania ?.To na ten temat można podyskutować ... .Tylko że ja widziałem już wszystko tzn rzeczy które nie mieszczą się w głowie i to w jednej świątyni ... .Pomysł dosyć fajny by w jednej świątyni odprawiać wszystko co może być skuteczne ,lub wnosić pozytywną energię i zysk dla administratora -Bo wpierw i najpierw o to chodzi ,a potem "róbta co chceta"... .Tylko po co tam pewnego 7-dnia kazanie wygłaszał następca 07-ZGŁOŚ SIĘ ,tego nie wiem ?.Ale myślę że odczyniał uroki i wyganiał złe duchy ,po to by OD NOWA ...ROBIĆ TO SAMO ... ."Wyklęty Powstań Ludu Ziemi ...."
    Edyta 24.06.2011 godz. 16:29
    Po wysłuchaniu rannego "wykładu" na temat sekt jestem bardzo poruszona. Po pierwsze Pan, który wypowiadał się na ten temat nie ma pojęcia o sektach. To niedopuszczalne aby w ponoć wolnym kraju był taki brak tolerancji dla osób innego wyznania. Chodzi mi o Świadków Jehowy i Hare Kryszna. ŻENADA I BZDURY !!! Wielokrotnie spożywałam posiłki rozdawane, przez Krysznowców i zapewniam, że żadnych narkotyków tam nie ma. Proponuję aby najpierw poczytać coś na ten temat, poznać filozofię a dopiero później zabierać głos.
    cz'ytacz 24.06.2011 godz. 15:43
    Rada jest bardzo prosta ,a która odnosi się do tego tematu ... a rozszerzę o przemożny wpływ czynnikami psychologicznymi w działaniu na psychikę ... .A przykładowo jeśli powiem że zapalenie trzech lampek w kształcie trójkąta ,które należy obejść kilka razy odmawiając formułę modlitewną i kręceniem młynkiem ...,może sprawić że odczyni się cuda za rok o tej samej porze ... .Ale pod warunkiem że nastąpi wpłata na moje konto od liczb zaczynających się XYZ .To sprawi że osoba poczuje się dobrze i będzie usatysfakcjonowana dobrym uczynkiem i spełnioną rolą w czynieniu dobra ,-oczywiście zaczynając od mojej skromnej osoby . ......................................................................................................................................................................Ja tylko dziwię się że jednym szarlatanom ufa się bezgranicznie a innych nazywa się SEKCIARZAMI .Panie Boże Widzisz a NIE GRZMISZ!!! ????
    hetman 24.06.2011 godz. 13:36
    No właśnie zauważyłem,że pis bardzo sie uaktywnił.