Policję poinformował przejeżdżający tamtędy kierowca. Policjanci z Przemętu przez dłuższy czas szukali pieszego, sprawdzając pobocza, rowy i okoliczne miejscowości. Odnaleźli go dopiero po przekroczeniu granicy powiatu.
Mężczyzna był przemarznięty - miał na sobie jedynie cienką bluzę, lekkie spodnie i tenisówki. Badanie wykazało, że był trzeźwy, jednak jego zachowanie wskazywało na problemy natury psychicznej. Ustalono, że 39-latek pieszo wyszedł z Wolsztyna i przez kilka godzin szedł bez konkretnego celu.
Po udzieleniu pomocy mężczyzna został odwieziony do domu i przekazany pod opiekę matki, która nie wiedziała, że syn wyszedł z domu.