Targi dla myśliwych, żeglarzy i wędkarzy
Członkowie społecznego komitetu do tej pory spotkali się dwa razy. Jak mówią, na jedno z zebrań zapraszali też nowego burmistrza Włodzimierza Hibnera. Ten na spotkanie jednak nie przyszedł. - Ta inicjatywa nie jest podszyta polityką. Nowy Tomyśl potrzebuje tego wiaduktu i tyle - tłumaczy członek komitetu Marcin Brambor, który w ostatnich wyborach walczył z Hibnerem o burmistrzowski fotel.
Burmistrz Włodzimierz Hibner mówi, że o komitecie słyszał. Na spotkanie nie przyszedł, bo nie dostał pisemnego zaproszenia. Poza tym - jak dodaje Hibner - nie wie na jakiej podstawie prawnej działa ów komitet. Przejazd kolejowy w Nowym Tomyślu, to przekleństwo dla kierowców. Bywa, że w ciągu godziny zamykany jest kilka razy. Kolej twierdzi, że na wiadukt nad torami pieniędzy nie ma.