W Kaliszu policja, urzędnicy i specjaliści rozmawiali z młodzieżą na temat używek i zagrożeń, jakie ze sobą niosą.
Idą wakacje, a to okres w którym młodzież pozostaje często bez kontroli.
- Debata na temat używek jest najlepszym sposobem, aby poznać, co myślą na ten temat młodzi ludzie - mówi komendant Miejskiej Policji w Kaliszu mł. insp. Roman Bruss.
Forma debaty to jest usłyszenie głosu tego młodego pokolenia.
Jak dodaje komendant - rocznie kaliska policja zatrzymuje około 200 młodych ludzi, którzy są pod wpływem środków psychoaktywnych lub alkoholu.
Ale to nie tylko praca policji, ale również innych służb oraz sami rodzice przychodzą z prośbą o pomoc, bo sami sobie nie radzą
- przyznaje policjant.
Naczelnik Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta Kalisza Janusz Sibiński podkreśla, że wyniki badań są zatrważające.
Jedna trzecia piętnastolatków spożywała alkohol, a upiło się prawie 13% z nich. I to z jednej strony korzystanie z alkoholu przez dzieciaki, a z drugiej każe zadać pytanie, w jaki sposób ten alkohol się wziął u dzieci?
- pyta naczelnik.
- I tu musimy wciąż mówić o odpowiedzialności dorosłych i braku kontroli - dodaje Sibiński.
Dziś w debacie wzięli udział uczniowie szkół ponadpodstawowych z Kalisza.