Stare, ale jare! Miłośnicy zabytkowych ciągników zjadą do Wilkowic
Miejski Zakład Komunikacji w Pile przedstawia zatrważające dane, większość gapowiczów stanowi młodzież.
Anna Kujawa, rzeczniczka prasowa MZK Piła, podkreśla, że zwiększona liczba mandatów za jazdę bez biletu autobusowego, jest częściowo spowodowana zatrudnieniem dodatkowym kontrolerów. Choć nikt nie spodziewał się, że problem jest aż tak duży.
Zauważamy wzrost liczby mandatów, co prawda jest to też zależne od liczby kontrolerów, których mamy w danym okresie. W ubiegłym roku kontrolerów było 3-4, w zależności od miesiąca, a mandatów przez cały rok było ponad 800. Patrząc tylko na ostatnie 6 miesięcy, zatrudniliśmy więcej kontrolerów — razem jest około 9 osób. Wzrost liczby mandatów jest jednak ogromny, bo wystawiliśmy ich już 2,5 tysiąca. Myślę, że jest to niestety taki ogólnopolski trend, bo wiem, że w innym miastach też zwiększyła się liczba gapowiczów
- mówi Anna Kujawa.
Największą grupę gapowiczów stanowi młodzież. Ponad 80 procent mandatów wystawiono pasażerom w wieku od 14 do 19 lat. Anna Kujawa dodaje, że ich tłumaczenia są podobne, mówią, że chcieli przejechać tylko jeden przystanek bądź zapomnieli kupić biletu.
Jadąc na gapę, trzeba się liczyć z mandatem w wysokości 250 złotych. Tyle kosztuje bilet uprawniający do jazdy autobusem przez 6 miesięcy.