"To już piąta Wielkanoc, gdy jesteśmy razem. Warta to dla kajakarzy rzeka idealna - zarówno dzika jak i bezpieczna" - mówi Krzysztof Michalski ze Stowarzyszenia Turystyki i Rekreacji Wodnej "WARTA".
Inni z jakiem zeszli nawet pod wodę. Płetwonurkowie z klubu "Delfin" życzenia złożyli sobie pot taflą Kierskiego jeziora, na głębokości około 7 metrów.
To już 27. wielkanocne spotkanie nurków. Pod wodę schodzą również w Wigilię Bożego Narodzenia.