W pawilonach można oglądać motoryzacyjne premiery oraz luksusowe i bardzo drogie auta, a w przestrzeni między pawilonami w centrum edukacyjnym poczuć na symulatorze moment dachowania czy zderzenia.
Ci, którzy dotarli już na targi, mówią, że magnesem są samochody.
- Lubię Ferrari, Mercedesy, Audi - tu można oko nacieszyć przynajmniej, pooglądać rzeczy, których na co dzień nie można zobaczyć, ale też można porozmawiać z ludźmi z branży, dowiedzieć się fajnych rzeczy.
- Mnie przyciągnęła cena. To są chińskie samochody. 75 tysięcy złotych brutto trzeba zapłacić za małego SUV-a.
- Ostatnio wszedłem w motory, fajna rzecz, wiatr we włosach, coś wspaniałego
- mówili uczestnicy Motor Show.
Na targach są także gwiazdy motorsportu. Jest drużyna, która na ciężarówce wystartowała w rajdzie Dakar.
Są także utalentowani młodzi kierowcy. W piątek od 13.00 można się spotkać z Kajetanem Kajetanowiczem, w sobotę z Kubą Przygońskim.
Targom Motor Show towarzyszą Targi Techniki Motoryzacyjnej - tam można śledzić Mistrzostwa Mechaników.