NA ANTENIE: Popołudniówka Radia Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Wielkopolanie pamiętali o ofiarach katyńskiej zbrodni

Publikacja: 13.04.2022 g.14:21  Aktualizacja: 14.04.2022 g.10:18 Jacek Marciniak / Danuta Synkiewicz / Jacek Butlewski
Wielkopolska / Leszno / Kalisz / Piła / Poznań / Konin
W wielu miejscach Wielkopolski mieszkańcy uczcili ofiary zbrodni sprzed 82 lat.
katyń uroczystości piła - Przemysław Stochaj - Radio Poznań
Fot. Przemysław Stochaj (Radio Poznań)

Spis treści:

    O ofiarach katyńskiej zbrodni pamiętali dzisiaj mieszkańcy Leszna. Tradycyjnie hołd im oddali pod pomnikami Pamięci Ofiar Katynia i Matek Katyńskich.W czasie uroczystości wiceprezydent Leszna Adam Mytych podkreślał, że dzisiaj ta zbrodnicza natura sowieckiego systemu daje znowu o sobie znać.

    Po Czeczeni, Afganistanie i Syrii trwa mord na ludzkiej i materialnej tkance narodu ukraińskiego. Przed nami kolejne ważne wyzwanie, egzamin. Jedno jest pewne, musi wykazać się zrozumieniem, cierpliwością i empatią dla ofiar sowieckiej agresji. Należy obudzić sumienie świata, ukazywać oraz demaskować siłę kłamstwa, manipulacji faktami. Musimy pomagać walczyć z bezwzględnym, nieludzkim agresorem

     - mówił Adam Mytych.

    W Katyniu i innych miejscach sowieckiej kaźni zginęło ponad 130 mieszkańców Leszna.

    ---------------------

    Także w Kaliszu złożono hołd ofiarom zbrodni katyńskiej. Uroczystości zorganizowano w rocznicę mordu. Przy pomniku w ogrójcu oo. Jezuitów złożono kwiaty i zapalono znicze. Tam znajduje się też urna z ziemią z Katynia oraz tabliczki z nazwiskami kilkudziesięciu ofiar kaźni.

    Jak mówi prezydent Kalisza Krystian Kinastowski, dziś szczególnie należy pamiętać o ofiarach zbrodni katyńskiej.

    Zwłaszcza w dzisiejszych bardzo niespokojnych czasach. Tych dołów katyńskich miało już nie być, a jak wiemy one się znów, i to blisko polskiej granicy pojawiają. Tym bardziej ważne, byśmy pamiętali o tym co się wydarzyło i pilnowali tego, by więcej naszego kraju, naszego narodu taka tragedia nie dotknęła

     - mówi Krystian Kinastowski.

    Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej został ustanowiony przez Sejm w 2007 r. Przypada w rocznicę opublikowania przez Niemców w 1943 r. informacji o odkryciu w ZSRR masowych grobów oficerów Wojska Polskiego zamordowanych przez sowieckie organy bezpieczeństwa w 1940 r. NKWD wymordowało blisko 22 tys. obywateli polskich.

    Pilanie pamiętają o ofiarach Katynia. Oficjalne miejskie uroczystości związane z 82. rocznicą Zbrodni Katyńskiej odbyły się pod pomnikiem Ofiar Stalinizmu w Pile. 

    Pojawiły się tam rodziny zamordowanych żołnierzy, politycy, samorządowcy, kombatanci, a także zwykli mieszkańcy miasta. Prezydent Piły Piotr Głowski podczas przemówienia podkreślił, jak ważna jest pamięć o tej zbrodni i ofiarach. Stwierdził też, że niestety ta historia, która miała być lekcją dla świata, dla Rosji, dziś właściwie powtarza się na Ukrainie.

    Dzisiaj słyszymy, że Katyń dzieje się na nowo. W środku Europy, coś, co nam wydawało się już niemożliwe; wojna, ludobójstwo, że to niestety znowu się powtarza. Okazuje się, że gdy zapomnimy o pewnych wartościach, nadzorze narodu nad władzą, dzieją się najstraszliwsze rzeczy

     - mówił Piotr Głowski.

    Uczestnicząca w obchodach córka zamordowanego w Katyniu pułkownika Tadeusza Pękalskiego, Anna Pękalska-Oświecimska, wskazuje, że dla niej ten dzień jest zarazem smutny, jak i w pewnym sensie radosny, bo wraz z rodziną mogła podzielić los swojego ojca.

    W tym dniu mięliśmy być deportowani na Syberię, byliśmy jedyną rodziną z okolicy, której nie udało się wyjechać na tę paskudną "wycieczkę". Zostaliśmy ostrzeżeni przez młodego Ukraińca i udało nam się tego uniknąć. A w tym czasie mój ojciec niestety oczekiwał na wypełnienie wyroku

     - mówiła Anna Pękalska-Oświecimska.

    Uroczystości zakończyły się złożeniem symbolicznych wiązanek kwiatów pod pomnikiem. Na obchodach pojawił się też batalion reprezentacyjny Wojska Polskiego z Wałcza.

    Ofiary zbrodni katyńskiej uczczono też przed pomnikiem Ofiar Katynia i Sybiru  w Poznaniu. Dziś 82. rocznica tego masowego mordu. W obchodach uczestniczyły rodziny katyńskie, kombatanci, żołnierze i mieszkańcy.

    Gospodarz uroczystości, marszałek Marek Woźniak przypomniał, że 5 marca 1940 roku najważniejsi politycy Związku Radzieckiego zdecydowali o losie polskich oficerów. "W katyńskim lesie zgładzono wolność, zdradzieckim strzałem w czaszkę, zbrodnia do dziś pozostaje bolesną raną" - mówił marszałek Woźniak.

    Tej zbrodni towarzyszy wołanie o pamięć o wszystkich więzionych w obozach w Kozielsku, Ostaszkowie, Starobielsku i kazamatach NKWD i zgładzonych. Bo przecież mieli zniknąć z powierzchni ziemi i ślad po nich miał zakryć las, który wyrośnie na ich wspólnych mogiłach. Tragiczną prawdę o Katyńskim Lesie ujawniono wbrew woli sprawców

     - mówił Marek Woźniak.

    "Naszym obowiązkiem jest stać na straży pamięci" - mówił marszałek Woźniak. Wspomniał o niezmiennej obecności zła na świcie, odnosząc się w ten sposób do agresji Rosji na Ukrainę. "Rosyjski autorytaryzm, władza oparta na braku demokratycznej kontroli i kłamstwie, sączonej codziennie propagandy znów sięga po zbrodnie ludobójstwa" - mówi Marek Woźniak.

    Mówiąc o prawdzie wspomniał: "Coraz częściej prawda staje się obszarem politycznej ingerencji także w naszej, polskiej i jeszcze demokratycznej, choć ze znakiem zapytania, rzeczywistości". Dodał, że konsekwentna wierność prawdzie i pamięci stanowi potężny oręż w walce o bezpieczną i wolną przyszłość.

    Młodzież szkolna, samorządowcy i osoby związane z tragedią w Katyniu spotkali się dziś przed Zespołem Szkół Górniczo-Energetycznych w Koninie, by w 82 rocznicę sowieckiego ludobójstwa, uczcić Polaków  zamordowanych i pogrzebanych w lasach Katynia i okolic.

    "Pamięć o tych, którzy oddali życie za niepodegłość ojczyzny jest szczególnie ważna wobec tych, o których historia miała zapomnieć" - mówił prezydent miasta, Piotr Korytkowski.

    Powiedziano, że "pozostaną po nas tylko guziki", zostało to uieszczone na wielu inskrypcjach, w filmie, książkach, ale nie pozostają po nich tylko guziki; pozostaje również pamięć, którą nasze społeczeństwo co roku kultywuje

     - mówił Piotr Korytkowski.

    W Koninie - uroczystości rocznicowe odbywają się przed szkołą, która szczególnie troszczy się o kultywowanie tej pamięci. Zespół Szkół Górniczo-Energetycznych - podobnie jak obelisk poświęcony zamordowanym znajdują się na
    Skwerze Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. W szkole jest Izba Pamięci poświęcona tej zbrodni, działa tam także Stowarzyszenie Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. "Jest ono spadkobiercą tradycji rozwiązanego już Stowarzyszenia
    Katyń" - mówi z-ca dyrektora ZSGE, Waldemar Bryl.

    Troska o pamięć to ważny element wychowania młodzieży - okazja, by przypomnieć takze koninian, którzy nie wrócili z Katynia. Są wymieniane nazwiska katyńczyków, historie tych których znamy staramy się uczniom przedstawiać - historie wiążące te nazwiska z naszą ziemią i z naszymi tradycjami. Ludzie do naszego stowarzyszenia sami docierają z nazwiskami swoich bliskich

     - mówi wicedyrektor.

    Obchody uświetnił szkolny chór i orkiestra dęta, wspólną modlitwę za pomordowanych odmówili duchowni - katolicki i protestancki.

    https://radiopoznan.fm/n/ao369a
    KOMENTARZE 0