NA ANTENIE: Noc
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
 

Wielkopolscy europosłowie komentują debatę o Polsce w Europarlamencie

Publikacja: 19.10.2021 g.16:48  Aktualizacja: 19.10.2021 g.17:04 Bartosz Garczyński
Wielkopolska
Dziś odbyła się kolejna europejska debata o praworządności w Polsce.
Parlament europejski premier  - Krystian Maj  - KPRM
Fot. Krystian Maj (KPRM)

Debata w Parlamencie Europejskim niczego nie wniosła - mówi Radiu Poznań wielkopolska europosłanka Sylwia Spurek. Jej zdaniem, dyskusja na temat rezolucji potępiającej Polskę za reformy sądownictwa i orzeczenie TK jeszcze pogłębi podziały.

Ja po tej debacie jestem pesymistką, dlatego, że mam takie poczucie, że ta debata niczego nie wniosła, raczej pogłębiła konflikt i podziały. Pan premier mówi, jakby nic się nie stało, przewodnicząca Komisji Europejskiej cały czas jest zaniepokojona i wyraża to zaniepokojenie i z tego nic nie wynika. Coraz bardziej jesteśmy „my”, coraz bardziej są „oni” i to nie nastraja dobrze i nie rokuje dobrze na przyszłość

- mówi Sylwia Spurek. 

O braku porozumienia podczas dzisiejszej debaty wspomniał w mediach społecznościowych także europoseł Jacek Saryusz-Wolski. Europarlamentarzysta na Twitterze podsumował:

Dotychczasowy przebieg debaty w PE sprawia wrażenie dialogu głuchych(…).

W przeciwieństwie do posłanki Spurek, poseł Jacek Saryusz-Wolski podkreśla jednak, że obecna debata jest elementem krucjaty przeciwko Polsce, eskalacją pouczania i grożenia naszemu państwu ze strony polityków unijnych.

"Debata była interesująca. Pozycja władz UE została utwardzona" - mówi Leszek Miller. Podczas debaty o praworządności w Polsce premier Mateusz Morawiecki mówił, że żaden organ unijny nie może podejmować żadnych działań, do których nie jest upoważniony w Traktatach.

Były premier polskiego rządu Leszek Miller, który reprezentuje w Strasburgu Wielkopolskę uważa, że debata przybliżyła wspólnotę do wprowadzenia zasady warunkowości, będącej finansowym narzędziem karania państw.

Po tej dzisiejszej debacie pozycja Morawieckiego i rządu jest gorsza niż była. UE jest po tej debacie gotowa do podjęcia działań, które do tej pory nie były jeszcze tak jasno określone na przykład do wprowadzenia zasady warunkowości budżetowej, więc pozycja władz UE została utwardzona

- uważa europoseł. 

Leszek Miller powiedział też, w jego ocenie Unia chce mieć pewność, że sądy w Polsce są niezależne. Były premier, który do europarlamentu dostał się z wielkopolskich list Koalicji Europejskiej, decyzję o ewentualnym poparciu rezolucji podejmie po zapoznaniu się z jej treścią, która nie jest jeszcze znana. Głosowanie w tej sprawie odbędzie się w czwartek.

Rezolucja Parlamentu Europejskiego nie jest wiążącym dokumentem, a swoistym okazaniem woli Parlamentu.

https://radiopoznan.fm/n/DwYuEx
KOMENTARZE 0

SERWIS INFORMACYJNY


GODZINY: 17:00 18:00 19:00 20:00 21:00

@TWITTER