Tragedia rozegrała się na prywatnym terenie, na ogrodzonej działce ze stawem wędkarskim. Obowiązuje tam zakaz kąpieli.
Mężczyzna wskoczył do wody i zniknął pod powierzchnią. Kiedy nie wypłynął, jego znajomi rozpoczęli poszukiwania i wezwali pomoc.
Otrzymaliśmy zgłoszenie o zaginięciu osoby, która podczas kąpieli w zbiorniku wodnym zniknęła z zasięgu wzroku osób przebywających wspólnie na terenie rekreacyjnym
- mówi oficer prasowy PSP w Krotoszynie Tomasz Patryas.
Po 30 minutach poszukiwań, w okolicach miejsca wskazanego przez świadków zdarzenia, strażacy odnaleźli ciało mężczyzny i wydobyli na brzeg. Niestety mimo podjętej resuscytacji krążeniowo-oddechowej prowadzonej najpierw przez strażaków później przez Zespół Ratownictwa Medycznego mężczyzny nie udało się uratować.
Jak podkreśla rzecznik krotoszyńskiej policji Piotr Szczepaniak, przy stawie umieszczony jest znak zakaz kąpieli. Okoliczności tragedii są wyjaśniane. Przesłuchani zostali świadkowie.
Ciało mężczyzny zabezpieczono do sekcji zwłok.