Wynika z tego, że wystawa w Gieczu jest dla tych bardziej świadomych
turystów, którzy wiedzą po co jadą w to miejsce. No i dodajmy, że Giecz ma
jednak coś dla dzieci: osadę średniowieczną z domami, do których można
wchodzić. W Grzybowie i Gieczu był Rafał Regulski.