Wejdzie Uber, będą tańsze taksówki?
Samorządowcy są zniesmaczeni przebiegiem finansowanego przez miasto literackiego festiwalu "Preteksty". Jednym z zaproszonych gości był muzyk działający pod pseudonimem "Marszałek Pizdudski One Man Band". Co oburzyło radnych?
Według radnego Ryszarda Niemanna występ Pizdudskiego był wulgarny i obsceniczny "Jestem oburzony, że to jest w przestrzeni publicznej i to miasto Gniezno to firmuje. Wstydzę się, tego że pozwala na to prezydent Gniezna i jego pracownicy.
Jednak prezydent Gniezna Tomasz Budasz nie zamierza wprowadzać cenzury. - Sztuka nie da się zamknąć . Łukaszenko idzie tym tropem.Jeśli chcemy mieć standardy Białorusi to serdecznie gratuluję takich pomysłów - komentuje.
Organizatorzy tłumaczą też że chociaż artysta wystąpił za pieniądze miejskie to w prywatnym klubie i dla dorosłej publiczności.
Rafał Muniak/jc