W jednym pawilonie najdroższe auta warte w sumie kilkadziesiąt milionów złotych. Za tydzień w Poznaniu znów będzie można zobaczyć supersamochody, premierowe modele aut i marki, które wracają na Motor Show.
Tegoroczne targi motoryzacyjne zajmą cały dostępny teren wystawienniczy. "Zobaczymy 27 premier, między innymi polską premierę Astor Martina Vantage S, ale samochodów tej marki będzie więcej" – mówi dyrektor Motor Show, Bartosz Dembiński.
Cieszę się, że akurat samochody tej marki, bo w ubiegłym roku nie było ich tak wiele. To są rzadkie samochody i cieszę się na tę ekspozycję. Wiem, że wiele stoisk szykuje naprawdę ciekawe niespodzianki. Jeden – przynajmniej dla mnie – głośny powrót na Motor Show, jest to marka Volvo, której nie było u nas dawno
– zapowiada Bartosz Dembiński.
Na ekspozycji będą salony: supecarów, motocyklowy i motorsportu. Podobnie jak przed rokiem sporo będzie azjatyckich marek samochodów. Na zewnątrz – między pawilonami – będzie można zobaczyć pokazy driftu i akrobatów na motorach.
Na targach będzie można także śledzić mistrzostwa mechaników i spotkać się z gwiazdami motorsportu. Przyjadą: Bartosz Zmarzlik, Kajetan Kajetanowicz i Kuba Przygoński.
Największe w Polsce targi motoryzacyjnego od przyszłego czwartku do niedzieli.