- Tramwaj wyjeżdża bardzo szybko zza zakrętu i bardzo często kierujący nie są w stanie tego wykalkulować - mówi pani Magda.
Mieszkańcy twierdzą, że do ostatniej stłuczki auta z tramwajem doszło w tym miejscu w poniedziałek. Ich zdaniem konieczne jest ograniczenie prędkości dla tramwajów jadących ulicą Strzelecką lub zamontowanie sygnalizacji świetlnej.
Miejski Inżynier Ruchu Łukasz Dondajewski twierdzi, że w statystykach nie ma wielu zdarzeń. Na razie nie widzi on potrzeby zmian.
Dajmy szansę kierowcom, żeby wykazali się swoimi umiejętnościami. Żeby prowadzić samochód, trzeba dostrzec tramwaj nadjeżdżający z obu stron, trzeba się upewnić i wtedy przejeżdżać
- zaznacza.
Miejski Inżynier Ruchu w Poznaniu zapowiedział jednak, że sytuacja na skrzyżowaniu zostanie omówiona na najbliższym posiedzeniu komisji bezpieczeństwa.