Obrażenia rannych nie są groźne. Kierowcę Isuzu po opatrzeniu zwolniono i od razu został przesłuchany przez policję. Rzecznik komendy w Środzie Edyta Kwietniewska powiedziała Radiu Merkury, że za wcześnie mówić o przyczynach wypadku: na miejscu byli prokurator i biegły. Do zdarzenia doszło na prostym odcinku drogi. Auta jechały w przeciwnych kierunkach. Po zderzeniu odbiły się od siebie na sporą odległość.