Kolejność zaliczenia kolejnych etapów wspinaczki jest dowolna, można zacząć od wybranego przez siebie szczytu. Ważny jest czas w klasyfikacji ogólnej, należy w jak najkrótszym czasie zdobyć je wszystkie.
Poznaniacy do wyzwania podeszli na swój sposób, każdy wytyczając dogodną sobie trasę.
- Chcieliśmy z dziećmi pochodzić po górach, zobaczyć co jest w Poznaniu ciekawego. No i zabawa przede wszystkim. Rozpoczynamy od lotniska, bo jest najciekawsze chyba dla dzieci.
- Mamy dwa scenariusze, ale generalnie chyba zaczniemy od Ławicy, a potem Morasko no i później już ścisłe centrum. Mamy nadzieję, że gdzieś się uwiniemy w pięć godzin z przerwą na kawę.
- Podszedłem technicznie do tego, wrzuciłem mapkę i cały spis szczytów do sztucznej inteligencji i ona wyznaczyła mi najbardziej optymalną trasę
- mówią uczestnicy.
Najwyższym wzniesieniem Korony Gór Poznania jest Góra Moraska o wysokości 153 m n.p.m. Wyzwanie można ukończyć w kategorii beztlenowej - czyli pieszo lub tlenowej - dla drużyn zmotoryzowanych.