Pierwsza próba miała miejsce w 2001 roku i nie powiodła się. Czego obawiają się pracownicy?
Gospodarstwo Rolno Hodowlane w Żydowie doskonale sobie radzi, uprawia prawie 5 tys hektarów i rocznie wypracowuje prawie 4 mln zł zysku. Daje stabilna pracę dla prawie 170 osób. Zarobki wynoszą tam średnio 3,5 tys zł miesięcznie więc nie powinno być prywatyzowane bo jest to kolebka postępu w Wielkopolsce mówi poseł SLD Tadeusz Tomaszewski. Gospodarstwo jest na liście przedsiębiorstw strategicznych dla polskiego rolnictwa. Pracownicy obawiają się, że przy prywatyzacji jedna trzecia zostanie zwolniona.
Bogusław Skotarczak, członek zarządu gospodarstwa przyznaje, że zakładowi pozwolono inwestować duże pieniądze w potężne obory, hale udojowe i nowoczesne maszyny. Jeżeli to zostałoby zaprzepaszczone, to obiekty te nie zostałyby w pełni wykorzystane. Gospodarstwo nie potrzebuje inwestora, bo radzi sobie samo doskonale.