Jak relacjonują interweniujący strażacy, w chlewie doszło do zerwania rury podającej paszę dla świń, która zaczęła wsypywać się do szamba i to doprowadziło do śmiertelnej w skutkach reakcji chemicznej.
"W akcji ratowniczej uczestniczyła m.in. specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego" – relacjonuje mł. asp. Paweł Rykowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pile.
W środku nasze urządzenia wykazały obecność gazów trujących, w tym między innymi siarkowodoru. Dalsze działania straży pożarnej polegały na wprowadzeniu trzech wentylatorów oddychających celem przewietrzenia wnętrza budynku
- mówi Rykowski.
W chlewie znajdowało się w sumie 1050 świń. Dzięki wentylatorom uratowano ok. 800 zwierząt. Po zakończeniu trwającej ok. 6 godzin akcji wypompowano i wywieziono zawartość szamba.