Jej uzyskanie poprzedzone było skrupulatną kilkudniową kontrolą. Sześcioosobowa komisja oceniła szpital w oparciu o ponad 200 standardów.
"Zaglądali dosłownie w każdy kąt szpitala, weryfikowali dokumentację, otwierali nawet pojemniki z śmieciami sprawdzając jak są one przechowywane. To były trzy dni długiego, ciężkiego audytu, któremu szpital poddał się dobrowolnie" – podkreśla jego dyrektor, Grzegorz Sieńczewski.
Ideą akredytacji jest to, żeby szpital spełniał najwyższe standardy, jeżeli chodzi o obsługę pacjenta. To, że mamy akredytację, nie znaczy, że jesteśmy idealni. To nie znaczy, że nie wiemy, że pewne rzeczy należy poprawiać i nie znaczy, że wszystko działa perfekcyjnie. My zdajemy sobie sprawę z tych niedociągnięć, które czasami się u nas pojawiają. Natomiast to oznacza szpital jest naprawdę bezpieczny i działa w oparciu o bardzo wysokie standardy
– mówi Sieńczewski.
Wśród najwyżej ocenionych obszarów działania pilskiego szpitala są m.in.: diagnostyka laboratoryjno-obrazowa i patomorfologia, system informacji medycznej i ciągłość opieki nad pacjentem, a także dobrze funkcjonujące procedury organizacyjne oraz systemy zarządzania jakością i szpitalem.
Obszary, które wymagają udoskonalenia to m.in. poprawa czytelności i kompletności dokumentacji medycznej, standardów opieki okołooperacyjnej i prewencja zakażeń.
Dzięki wysokiej ocenie, pilski szpital zyskuje dodatkowe punkty w niektórych postępowaniach konkursowych oraz o ok. 1 mln 800 tys. zł. wzrośnie jego limit na realizowane świadczenia zdrowotne.
Wysoki wynik kontroli potwierdza, że pacjent w szpitalu w Pile jest bezpieczny, a placówka jest w czołówce najlepszych szpitali w kraju
– podsumowuje dyrektor Sieńczewski.
Na 50 wielkopolskich szpitali, taką akredytację posiada 21. Natomiast w skali kraju na ok. 1065 szpitali, akredytację ma 238 placówek.