W związku z sytuacją epidemiologiczną w Niemczech w stan gotowości postawiono Inspekcję Weterynaryjną w województwach graniczących z Niemcami.
- W następnych tygodniach nie wykryto kolejnych ognisk pryszczycy, ani w Niemczech, ani w Polsce - zapewnia inspektor Tomasz Wielich z Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii w Poznaniu.
I do tej pory nie ma kolejnego ogniska tej pryszczycy, dlatego generalnie te działania są wygaszane. Wynika z tego, że niebezpieczeństwo ewentualnego przeniesienia pryszczycy zmniejsza się znacznie. Nie ma obecnie bezpośredniego zagrożenia pryszczycą na terenie Polski
- wyjaśnia Tomasz Wielich.
Polskie służby weterynaryjne zapewniają, że wciąż jeszcze sprawdzają granicę polsko - niemiecką. Lekarze weterynarii przypominają jednak o ostrożności i bioasekuracji, zwłaszcza przy okazyjnym zakupie zwierząt niepewnego pochodzenia. Zwracają też uwagę na obowiązek posiadania aktualnych świadectw zdrowia transportowanego bydła.