- Dziś akcję wsparli także żołnierze - mówi Łukasz Kiełbasiński z 12. Wielkopolskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Powiem uczciwie, że akcja przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Z góry założyliśmy 50 numerków i te numerki o godzinie 9:50 się skończyły. Ci ludzie przyszli upamiętnić rocznicę wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Przyszli, dzielą się krwią, ratują życie. To jest najważniejsze
- dodaje Łukasz Kiełbasiński.
W ubiegłym roku zaczęliśmy z przytupem. Mieliśmy tych akcji pięć. W tym roku stwierdziliśmy, że idziemy na rekord i tak naprawdę spotykaliśmy się co dwa miesiące
- wylicza Paulina Mitręga z Urzędu Wojewódzkiego.
- Dawno nie oddawałem, dlatego jestem.
- Planowałam oddać krew już w listopadzie, ale się rozchorowałam, więc jak tylko doszłam do siebie, odczekałam miesiąc i postanowiłam podejść
- mówią dawcy.
Podczas wcześniejszych akcji udało się zebrać w urzędzie w sumie około 70 litrów krwi. Kolejna zbiórka odbędzie w Nowym Roku jeszcze zimą.
Krew jutro będzie można oddać w regionalnej stacji w Poznaniu i jej oddziałach. Potem punkty będą otwarte w piątek i sobotę. W Nowy Rok stacja nie pracuje.