"Niezwłocznie po uzyskaniu informacji o rzekomym zalaniu, nasz technik sprawdził stan kanalizacji i pomieszczeń zarówno stacji dializ jak i szpitala" - mówi Joanna Gajewska z firmy DaVita.
Nie znalazł ani śladów awarii, ani śladów zalania. Zwróciliśmy się już pisemnie do dyrekcji szpitala w Turku z prośbą o wyjaśnienia. Do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Zdołaliśmy się jednak umówić z dyrekcją na spotkanie w najbliższym tygodniu. Dodam jeszcze, że stacja dializ przez cały czas działa bez zakłóceń, co byłoby niemożliwe w sytuacji awarii kanalizacji
- stwierdza.
Według dyrekcji szpitala w wyniku awarii w stacji dializ został zalany i uszkodzony Oddział Chirurgii Ogólnej z Pododdziałem Chirurgii Endokrynologicznej, znajdujący się piętro niżej.
Dyrektor Jacek Sawicki mówi, że już wcześniej dochodziło do zalań.
Planowaliśmy tenże remont i rzeczywiście można było go zaplanować, ale niestety nastąpiła kontrola z Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu oraz kontrola ze Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Turku. W protokole stacji jest zalecenie, żeby w trybie niezwłocznym usunąć te rzeczy, które tutaj są
- tłumaczy.
Joanna Gajewska z firmy DaVita potwierdziła, że dziś rozpoczął się remont, który planowany był już od zeszłego roku i ustalony wcześniej z dyrekcją szpitala. Jak podkreśliła, prace nie dotyczą usunięcia awarii, tylko modernizacji kanalizacji. Stwierdziła także, że według wcześniejszych ustaleń remont nie miał wpłynąć w żaden sposób na ciągłość funkcjonowania oddziału chirurgii, a z użytkowania miały być wyłączane tymczasowo pojedyncze pomieszczenia.
Z kolei w rozmowie z Radiem Poznań, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Turku, Artur Przyszło przekazał, że w dniu kontroli stwierdzony stan oddziału nie stanowił zagrożenia dla zdrowia i życia pacjentów. Zacieki, które wystąpiły, potwierdza dokumentacja fotograficzna.
Jak podkreślają władze szpitala, oddział nadal funkcjonuje, jednak przyjmowane są jedynie lżejsze przypadki. Pacjenci wymagający bardziej zaawansowanego leczenia kierowani są do okolicznych placówek. W weekend udzielono 21 świadczeń chirurgicznych.