"Zaglądali dosłownie w każdy kąt". Tak wyglądał audyt w pilskim szpitalu
Dyrektor szkoły Waldemar Minta mówi, że modernizacja była od dawna potrzebna.
Ta hala miała w sobie taki specyficzny zapach, który wszystkim przeszkadzał. Najprawdopodobniej był on związany z pierwotną podłogą i sposobem jej izolacji
- wyjaśnia Waldemar Minta.
Jak dodaje, dodatkową dużą słabością obiektu była wentylacja. W trakcie prac praktycznie całkowicie odnowiono wnętrze hali – wykonano nową podłogę parkietową, wymieniono oświetlenie, ogrzewanie i okna, zamontowano nową wentylację oraz zmodernizowano trybuny i wyposażenie sportowe.
Ze zmiany zadowoleni są uczniowie.
Wcześniej na hali śmierdziało, a po zajęciach ubrania i włosy przesiąkały zapachem. Teraz jest jasno, świeżo i dużo ładniej, więc na pewno będzie się lepiej ćwiczyło
– mówią.
Inwestycja kosztowała niemal 3 miliony złotych. W jej ramach wyremontowano także małą salę sportową, odnowiono szatnie i korytarze oraz rozbudowano zaplecze sanitarne.