NA ANTENIE: Wieczór z Radiem Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Zastępca dyrektora na dywaniku

Publikacja: 31.05.2013 g.16:14  Aktualizacja: 31.05.2013 g.16:14
Poznań
Marszałek Wielkopolski Marek Woźniak ukarał naganą zastępcę dyrektora Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Wsi Marcina Nurkowskiego.
wielkopolski urząd marszałkowski - Jacek Butlewski
/ Fot. Jacek Butlewski

Spis treści:

    Podwładni dyrektora skarżyli się na złe i poniżające traktowanie oraz fatalną atmosferę w pracy. Nurkowski miał, między innymi, w wulgarnych słowach odnosić się do podwładnych. "Marszałek Woźniak uznał, że jest to zachowanie niegodne pracownika samorządowego" - tłumaczy rzeczniczka marszałka Anna Parzyńska - Paszke.

    Skarżący się na złe traktowanie pracownicy Urzędu Marszałkowskiego chcieli pozostać anonimowymi. Boją się stracić pracę.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 4
    5.55 08.08.2018 godz. 09:39
    A jak wyglada sytuacja po 5 latach?
    obserwator 06.06.2013 godz. 00:21
    To nie jedyny przypadek mobbingu w strukturach urzędu marszałkowskiego. O tym, że mobbing występuje w podległym marszłkowi Jankowiakowi - również z PSL - Wojewódzkim Urzędzie Pracy w Pozanniu jest coraz głośniej. Jedna z wysoko postawionych osób w tym urzędzie złożyła wypowiedzenie ponoć podając w uzasadnieniu, że była mobbingowana przez dyrektor tegoż urzędu. Ciekawe czy Marszałe woźniak zainteresował się tą sprawę i również tu podjął działania, wyciągnął konsekwencje. Jedno jest pewne, że do spotkań w tej sprawie osób mobbingowanych z Panem marszałkiem nie doszło. Ba, nawet nie doszło do spotkań z nadzorującym WUP w Poznaniu wicemarszałkiem.
    cz'ytacz 02.06.2013 godz. 10:55
    Ta informacja przedewszystkim jest pokłosiem niedawych działań wywołanych przez Dyrektokę ... i wyszło tak że przekleństwa wyzwiska oraz obrażanie stały się przyczynkiem do stwierdzenia że powstał film "Nie lubię poniedziałku ..."
    A tak naprawdę to wracamy do rzeczywistości z tego filmu .
    Noo ,w każdym razie Poznań upodobnił się w scenografii do nakręcenia "Nie lubię poniedziałku -II ..."
    A czy upodobnił się w życiu powszednim do tego kultowego filmu ...?I czy aby coś załatwić ,to będę musiał podjechać tam Czarną Wołgą ,parkując przed urzędami?.To zobaczymy ?
    Lecz jakby co ,to poznaniacy sami nagotowali sobie takiego bigosu i nawarzyli piwa .Więc trzeba to przełknąć ...
    W każdym razie do przesądzenia jest fakt że ,jak ktoś za długo siedzi to dostaje odleżyn i ból staje się nieznośny i dokuczliwy ... .Więc następnym razem na to proszę wybrać SŁUŻBĘ ZDROWIA ... ."Szlachetne zdrowiee NIKT SIĘ NIE DOWIE ,JAK POSMAKUJESZ AŻ SIĘ ZEPSUJESZ ... (Kochanowski )
    Poeta oświecenia miał na myśli urzędy i stanowiska oraz bogacenie się ,które powodowało że potem zdrowie podupadało .Oczywiście Wielki Poeta nie użył odnośnika "psychiczne",a z tego powodu że w tym okresie owe nie było używane potocznie .Cokolwiek Jan z Czarnolasu,w pezji używał Polskiego Języka ktory propoagował ,a użycie naprzemian sformmułowania łacińskiego ,byłoby złamaniem konwencji jakimi się posługiwał w popularyzatorstwie Polskiej Mowy .
    Więc słowo np na K...,H...,lub germańsko języczne określenia,są nie na miejscu .Ale po poznańsku ja będę propagował potoczne słowo BABA które nie jest obrażliwe ,lecz bardzo życiowe ... .Lub poznańskie SYRY ...,określenie bardzo życiowe lecz tracące na aktualności ... .
    kunegunda 01.06.2013 godz. 12:35
    Niestety mobbing ostatnio staje się powszechnym w instytucjach państwowych, zaufania publicznego. Atmosfera ciągłego nękania wśród pracowników i przez przełożonych, gdyż nikt nie chce tego widzieć. Temat dość niewygodny. Każdy chce mieć władzę. Powinien wiedzieć, że bez spokoju i konkretnego działania nie jest możliwa praca z oddaniem, lojalna. Zatrudnianie ludzi niekompetentnych (może mają papiery ale z wiedzą jest różnie) ostatnio jest powszechne. Cierpi na tym zwykły obywatel, gdyż mnożące się buble urzędowe utrudniają życie, czasami wikłają mieszkańców w zawiłe sytuacje, które burzą spokój, wymuszają konsultacje z prawnikami. Jakoś dziwnie zakłada się, że każdy jest oszustem, złodziejem a ci z kolei mają się dziwnie jakoś doskonale, gdyż nikomu nie zależy na tym aby znaleźć prawdziwego złodzieja, oszusta. Życie pokazuje, że nie brakuje ich w gronie tych co poszukują takich osób, wśród rządzących.