Doradca Sławomir Kurek został zatrudniony w magistracie kilka miesięcy temu. Tak naprawdę nikt nie wie czym się zajmuje i ile zarabia. "Stąd właśnie moje zainteresowanie tą sprawą" - tłumaczy poseł. Jednak większość jego pytań pozostała bez odpowiedzi.
"Pan prezydent Józef Nowicki odpowiedział mi, że zatrudnienie doradcy jest na innych warunkach niż pracowników administracji wobec tego nie może ujawnić jego zarobków. Tymczasem są to pieniądze publiczne" - dodaje poseł.
Okazuje się, że o zarobki asystenta, tak jak i o inne sprawy dotyczące finansów publicznych pytać może nie tylko poseł, ale i zwykły obywatel. "Miasto jest zobowiązane do udzielenia wyczerpującej odpowiedzi" - mówi prawnik z Sieci Obywatelskiej „Watchdog Polska” Szymon Osowski.
"Urząd uchylając się od odpowiedzi na tego rodzaju pytania łamie 61 artykuł konstytucji" - dodaje. Sieć Obywatelska „Watchdog Polska” istnieje od 10 lat. Za darmo pomaga obywatelom w uzyskaniu dostępu do informacji publicznej. Do organizacji wpływa co roku około tysiąca takich spraw.