NA ANTENIE: Serwis informacyjny
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Runął strop w kamienicy. Sąsiedzi twierdzą, że już wcześniej zgłaszali obawy [AKTUALIZACJA]

Publikacja: 20.08.2025 g.10:50  Aktualizacja: 20.08.2025 g.17:36 Magdalena Konieczna / Szymon Majchrzak
Poznań
Akcja strażaków w kamienicy w centrum Poznania. W budynku zawalił się strop.
Kamienica zawalona - Wojtek Wardejn - Radio Poznań
Fot. Wojtek Wardejn (Radio Poznań)

Spis treści:

    Kamienica - jak powiedział nam dyżurny wielkopolskich strażaków, była niezamieszkała i wyłączona z użytkowania.

    Strażacy sprawdzają, czy ktoś mógł być w środku. Na miejscu są ratownicy z psami i dronami. Ulica Młyńska została zablokowana. Policjanci zabezpieczają akcję.

    O sytuacji został także powiadomiony nadzór budowlany. Pracownicy nadzoru są już na miejscu i ustalają szczegóły.

    Ostatnio zmienił się właściciel kamienicy, która przez ostatni czas była pustostanem. Ze wstępnych ustaleń wynika, że budynek był wpisany do rejestru zabytków.

    Do zapadnięcia się stropu miało dojść od wewnętrznej strony, nie samej ulicy. 

    Nie znaleziono nikogo w zawalonej części kamienicy w centrum Poznania. Na miejscu pracowali strażacy z psami i dronami.

    Budynek i rumowisko zostały przeszukane. Nie ma śladów, by ktoś był w środku

    - przekazał rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.

    Kamienica w niedalekim sąsiedztwie Sądu Rejonowego była wyłączona z użytkowania, nikt w niej nie mieszkał. 

    Służby dotarły już do właściciela budynku. Mają kontakt z pełnomocnikiem spółki, do której należy kamienica.

    Jak przekazał nam Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowanego Paweł Łukaszewski, po oględzinach na miejscu okazało się, że nie doszło do katastrofy budowlanej. Faktycznie zawalił się fragment stropu między kondygnacjami, ale nie stanowi to zagrożenia dla sąsiednich budynków.

    AKTUALIZACJA

    Po akcji nie ma już śladu – ulice Młyńskż i Działyńskich, pomiędzy którymi znajduje się budynek, są przejezdne. Z daleka widać natomiast uszkodzone poszycie dachu i resztki folii, która miała go zabezpieczyć przed opadami. Sąsiedzi twierdzą, że wcześniej zgłaszali swoje obawy dotyczące stanu budynku.

    - Był głośny huk - wspomina jeden z sąsiadów.

    Od frontu są rozłożone barierki, ale chyba jej nikt nie remontował

    - dodaje.

    Od kilkunastu lat to jest pustostan. Jest zamknięty, ale jacyś bezdomni się tam kręcili

    - zauważa sąsiadka.

    Niby to było wielokrotnie zgłaszane, ale musi się coś stać, żeby przyjechali

    - żali się mieszkaniec, który obserwował przebieg akcji.

    Dodajmy, że we wtorek na wydarzenia zareagował zastępca prezydenta Marcin Gołek. Przekazał, że “ściany zewnętrzne są stabilne […] nie ma konieczności ewakuacji przyległych kamienic”. Dodał, że “Sam budynek zakwalifikowany został do standardowej rozbiórki”.

    Od maja kamienica ma nowego właściciela. To spółka z Krakowa. W czwartek z udziałem jej pełnomocnika na miejscu szczegółową kontrolę przeprowadzi Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego. Można się spodziewać, że właściciel zostanie zobowiązany do wykonania zabezpieczeń, by do podobnych sytuacji, jak ta, nie dochodziło.

    https://radiopoznan.fm/n/LO5sPI