Zadyma podczas demonstracji
Akcja "Zazieleń Konin" narodziła się po tym, kiedy zaczęto wycinać drzewa w całym kraju. „Zamiast się użerać z tymi ludźmi, postanowiliśmy kupić drzewa i zachęcić mieszkańców do ich zasadzenia” - mówi Sylwia Frankowska, pomysłodawczyni akcji. Przyszły całe rodziny.
Trzyletnie lipy, jarzębiny i graby posadzono w różnych miejscach osiedla. To pierwsza, ale jak zapowiadają organizatorzy, nie ostatnia tego typu akcja. Kolejna planowana jest jesienią.