NA ANTENIE: HEY JOE/WILLY DE VILLE
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Zderzenie tramwaju z dźwigiem!

Publikacja: 06.11.2012 g.14:40  Aktualizacja: 07.11.2012 g.11:22
Poznań
Siedem osób zostało poszkodowanych w wyniku zderzenia tramwaju z dźwigiem budowlanym wyjeżdżającym z placu budowy w centrum Poznania. Do zdarzenia doszło około godz. 11.30 na ul. Roosevelta przed Mostem Dworcowym.
Rozbity tramwaj ul. Roosevelta - Jacek Butlewski
/ Fot. Jacek Butlewski

Spis treści:

    Pasażerowie zostali poranieni odpryskami szkła. Dźwig wyjeżdżający z placu budowy zahaczył o tramwaj linii nr 15. Ramię dźwigu uszkodziło oba wagony na wysokości okien tramwaju. Część poszkodowanych na miejscu opatrzyło pogotowie, cztery osoby odwieziono do szpitala, jedna doznała urazu kręgosłupa. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Poszkodowani wyszli już ze szpitala.

    Wyniki dochodzenia w sprawie wypadku mają być znane w środę. Ponieważ nikomu nic poważnego się nie stało policja uznała zdarzenia za kolizję, która skończy się mandatem dla kierowcy dźwigu. Jak powiedział przedstawiciel nadzoru ruchu MPK Ryszard Tomczak, był to najpoważniejszy wypadek z udziałem tramwaju od wielu miesięcy.

    https://radiopoznan.fm/n/
    KOMENTARZE 3
    hipoteza 06.11.2012 godz. 21:25
    pPtanie, czy to dźwig zahaczył o tramwaj, czy tramwaj zahaczył o dźwig??

    Ze zdjęć, na których oba wagony są zniszczone, można wnioskować, że motorniczy nie zatrzymał tramwaju tylko "usiłował się zmieścić". Zdrowy rozsądek nakazuje nacisnąć hamulec do dechy i zatrzymać pojazd. Przecież dźwig tak równo by nie obtrzaskał całego tramwaju, gdyby on stał.
    Motorniczy mógł zmniejszyć rozmiar stłuczki, gdyby zareagował prawidłowo.

    /to moja hipoteza na podstawie zdjęć umieszczonych tutaj jak i na innych stronach w necie/
    emerson 06.11.2012 godz. 19:57
    A czy tu nie powinno być zarzutu spowodowania katastrofy w ruchu lądowym albo stworzenia zagrożenia taką katastrofą? Nawet jeśli nie było osób ciężko rannych?
    Stef 06.11.2012 godz. 12:05
    Mam wrażenie, że dwa-trzy razy dziennie mamy zdarzenie z udziałem tramwaju w Poznaniu. Dobrze że nikomu nic się nie stalo.